fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Rząd PiS

Gowin: Nie będzie konsensusu ws. mojej reformy

tv.rp.pl
- Ministerstwo finansów musi mówić, że pieniędzy brakuje - tak minister nauki i szkolnictwa wyższego Jarosław Gowin na antenie Radia Kraków skomentował artykuł "Rzeczpospolitej".

W poniedziałkowej "Rzeczpospolitej" napisaliśmy, że Gowinowi może zabraknąć środków niezbędnych do przeprowadzenia przez niego reformy szkolnictwa wyższego, ze względu na sceptyczne podejście Ministerstwa Finansów do reformy lidera Porozumienia.

Gowin podkreśla, że w nakładach jakie przewidział na następny rok, "nie ma tylko pieniędzy na podwyżki na uczelniach".

- Profesorowie zarabiają średnio powyżej 10 tysięcy. Jednak dramatem narodowym jest poziom zarobków młodych doktorów. Oni mają 3500-3800 złotych brutto. Wielu z nich odejdzie od nauki, lub wyemigruje. W tej sprawie nie jestem władny podejmować decyzji - ostrzegł Gowin.

Na pytanie czy uda mu się przekonać rząd do stworzenia sztywnego mechanizmu "który od wysokości PKB uzależniałby procent wydatków na naukę". - Przyjęliśmy takie rozwiązanie przy obronności, kwestiach zdrowotnych. Warto rozważyć także ten mechanizm przy nauce i szkolnictwie wyższym - dodał.

Gowin przyznał jednocześnie, że konsensusu w sprawie jego reformy na prawicy nie będzie. - Mieliśmy spotkanie w ubiegłym tygodniu na wysokim szczeblu koalicji. Niektórych oponentów nie przekonam. Muszą tu zapaść decyzje polityczne - dodał. Nie chciał jednak zdradzić, czy prezes PiS Jarosław Kaczyński poparł jego reformę.

- Jestem przekonany, że dopracujemy się takich rozwiązań, za którymi rękę podniesie większość klubu PiS - podsumował Gowin.

Źródło: Radio Kraków
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA