fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Rynek pracy

Automatyzacja goni do nauki. Polacy chcą się dokształcać

Adobe Stock
Chociaż większość polskich pracowników docenia korzyści z nowych technologii, to dwie trzecie widzi w automatyzacji zagrożenie dla miejsc pracy. To motywuje do zdobywania nowych umiejętności.

Co trzeci pracownik w Polsce i prawie co drugi na świecie uważa, że kończy się tradycyjny model zatrudnienia. Większość przewiduje też, że stabilne, długoterminowe umowy w przyszłości będą mieć tylko nieliczni – wynika z badania firmy PwC „Upskilling Hopes and Fears", które w lutym tego roku objęło 32,5 tys. aktywnych zawodowo osób z 19 krajów, w tym z Polski. „Rzeczpospolita" jako pierwsza przedstawia podsumowanie polskiego badania, które objęło 2 tysiące pracowników.

Czytaj także: Roboty umieją coraz więcej. Ten z Bostonu zmieni logistykę

Przyspieszona lekcja

Podobnie jak większość ankietowanych na świecie, również Polacy dostrzegają trwałe zmiany wywołane przez pandemię; ponad połowa ocenia, że część ich zadań może być wykonywana zdalnie, a jako idealny sposób pracy w przyszłości aż 77 proc. wskazuje model hybrydowy.

– Pandemia bardzo mocno zmieniła obraz modelu pracy, a duża część organizacji już dziś deklaruje, że praca hybrydowa zostanie z nami na zawsze – ocenia Dorota Dębińska-Pokorska, partner PwC, lider zespołu People & Change, dodając, że tej zmiany nie da się dokonać bez technologii. Są tego świadomi pracownicy, którzy dostrzegają też inny efekt pandemii – przyspieszenie cyfryzacji i automatyzacji. Już 45 proc. badanych na świecie obawia się negatywnego wpływu automatyzacji na swoje miejsce pracy. W Polsce to 38 proc., co oznacza, że jesteśmy bardziej pewni swojej przyszłości zawodowej.

Jednak w porównaniu z poprzednią edycją badania, z 2019 r., wzrosło poczucie zagrożenia związanego z automatyzacją. O ile wówczas 46 proc. aktywnych zawodowo Polaków wskazywało, że automatyzacja stwarza ryzyko dla wielu miejsc pracy, o tyle teraz udział takich wskazań wzrósł do 66 proc. i jest już wyższy niż na świecie (60 proc.).

To przekonanie i obserwacja zmian rynkowych wpływa na gotowość do zdobywania nowych kompetencji. Dla wielu pracowników pandemia była szansą do podwyższenia cyfrowych kompetencji. – Ostatni rok dla wielu osób był przyspieszoną lekcją, w trakcie której mogły sprawdzić, na ile ich kompetencje są wystarczające i pasujące do świata digital. W efekcie bardzo wielu pracowników mocno rozwinęło się w tym obszarze, nie dziwi więc, że aż 62 proc. badanych w Polsce pozytywnie ocenia swoje cyfrowe zdolności – mówi Katarzyna Komorowska, partnerka w PwC.

Pęd do rozwoju

Według badania PwC aż 86 proc. polskich pracowników (to prawie o 10 pkt proc. więcej niż na świecie) jest gotowych do ciągłego zdobywania nowych umiejętności, a nawet do przekwalifikowania, by utrzymać się na rynku pracy. – Wyniki badań PwC nie są dla mnie zaskoczeniem – twierdzi dr Barbara Worek z Instytutu Socjologii Uniwersytetu Jagiellońskiego, która w Bilansie Kapitału Ludzkiego PARP odpowiada za badanie aktywności edukacyjnej dorosłych.

Zaznacza, że również badania BKL potwierdzają wysoki poziom aspiracji związanych ze zdobywaniem umiejętności, a także faktycznej aktywności w tym obszarze. W 2019 r. 80 proc. osób w wieku 25–64 lata deklarowało, że rozwijało swoje kompetencje w ciągu 12 miesięcy poprzedzających badanie. (Choć najczęściej w sposób nieformalny; z internetu). Wśród pracujących – ten odsetek sięgał 88 proc.

– Do uczenia się stymuluje nas przede wszystkim środowisko pracy, które zmienia się gwałtownie nie tylko w związku z pandemią Covid-19. Dlatego też gotowość do uczenia się i rozwoju można bez wątpienia uznać za najważniejszą kompetencję przyszłości – podkreśla Barbara Worek.

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA