Rozmaitości

Na Riwierze Tureckiej zatrzęsła się ziemia

Tomasz Rosset
5,2 stopnia w skali Richtera miało poranne trzęsienie ziemi, które nawiedziło region Antalyi. Choć niektórzy turyści mocno się wystraszyli, obyło się bez ofiar i zniszczeń

Jak podaje Europejsko-Śródziemnomorskie Centrum Sejsmologiczne (European-Mediterranean Seismological Centre, EMSC), trzęsienie ziemi, które nawiedziło Zachodnią Turcję dziś o 9.21 czasu lokalnego, miało siłę 5,2 w skali Richtera. Jego epicentrum znajdowało się 103 km od Antalyi, 89 km od Finike i 72 km od Tekirova. Wstrząsy odczuwalne były też w cypryjskiej Nikozji.

Nie ma żadnych doniesień o zniszczeniach czy rannych.

Świadkowie opisują tę sytuację w różny sposób. "Bardzo silne wstrząsy przez długi czas. Odczuwalne, jakby ktoś mną mocno postrząsał, budząc ze snu. Dość przerażające – pisze na stronie EMSC turysta przebywający w kurorcie Kemer.

"Jesteśmy w hotelu w pobliżu Alanyi. Ewakuacja wszystkich gości trwała 3-4 minuty. Wokół basenu widać wodę" – relacjonuje inny turysta.

Z kolei osoba przebywająca w kurorcie Manavgat twierdzi, że wstrząsy były bardzo lekkie, inny gość hotelu przebywający w tej samej miejscowości twierdzi, że na piątym piętrze hotelu czuć było drżenie przez około 10 sekund, natomiast w Belek odczuwalny był tylko jeden wstrząs. Świadek z Serik, czyli w odległości 93 km na północny zachód od epicentrum, pisze o silnych i długotrwałych wstrząsach, silniejszych niż poprzedniego dnia. "Wszystko drżało, okna i ściany" – relacjonuje.

Źródło: rp.pl

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL