fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Rozmaitości

Zakopane bezpodstawnie pobierało opłatę miejscową

Sędziowie Ewa Michna (L), Janusz Kasprzycki (C) i Hanna Knysiak-Sudyka (P) prowadzą rozprawę przed Wojewódzkim Sądem Administracyjnym w Krakowie, dotyczącą zasadności pobierania opłaty miejscowej w Zakopanem.
PAP
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie uznał, że z uwagi na zanieczyszczenie powietrza Urząd Miasta Zakopane bezpodstawnie pobierał opłatę miejscową

Urząd będzie musiał zwrócić turyście pobraną opłatę i uiścić 300 złotych kosztów sądowych. Wyrok jest nieprawomocny, przysługuje od niego odwołanie.

Sąd stwierdził, że uchwała Rady Miasta Zakopane dotycząca pobierania opłaty miejscowej z 2008 roku jest wadliwa i zachodzą przesłanki do uznania jej nieważności.

Wyrok jest precedensowy dla Zakopanego i dotyczy jednego przypadku – skarżącego Bogdana Achimescu, który odwiedził Zakopane w 2015 roku i uiścił opłatę miejscową. Jeżeli wyrok się uprawomocni, każdy turysta dysponujący pokwitowaniem uiszczenia opłaty miejscowej, będzie mógł się ubiegać o zwrot opłaty w zakopiańskim Urzędzie Miasta.

- Bardzo się cieszę. Nie spodziewałem się innego wyroku. Obawiałem się jednak, że nadal będziemy grzęźli w paragrafach – powiedział po wyjściu z sali rozpraw skarżący Zakopane Bogdan Achimescu.

Zgodnie z rozporządzeniem rady ministrów z 2007 roku, samorządy mogą pobierać opłaty miejscowe lub klimatyczne, jeżeli dana miejscowość spełnia określone warunki. Rozporządzenie określa m.in. normy zanieczyszczenia powietrza. Urząd Miasta Zakopanego pobiera opłatę miejscową od turystów za każdy dzień pobytu pod Tatrami w wysokości 2 złotych. Do kasy Zakopanego rocznie wpływa z tego tytułu około 2,7 mln złotych.

Reprezentujący Zakopane mec. Marek Chmaj zapowiedział, że będzie przekonywał miasto Zakopane, aby wystąpiło ze skargą na dzisiejszy wyrok. - Uważamy, że skarżący nie miał interesu prawnego i chcemy, aby to rozstrzygnął Naczelny Sąd Administracyjny - powiedział.

- Nie zależy nam na tym, aby Zakopane ucierpiało, ale aby władze Zakopanego podjęły działania i zapewniły swoim mieszkańcom oraz turystom wysoką jakość powietrza – mówiła przedstawicielka Fundacji ClientEarth Prawnicy dla Ziemi Małgorzata Smolak.

Burmistrz argumentuje, że w Zakopane systematycznie poprawia jakość powietrza dzięki rozwojowi ciepłownictwa geotermalnego. W ostatnim czasie miasto zdecydowało się na program dopłat do wymiany starych pieców węglowych na ekologiczne źródła ciepła. Zachętą do tego ma być także znaczne obniżenie podatków od nieruchomości dla właścicieli domów, którzy zdecydują się na wymianę pieców.

Pozew w sprawie pobierania opłaty miejscowej przez Zakopane wpłynął do WSA w Krakowie w listopadzie 2015 roku. Zdaniem autorów pozwu, opłata ta jest pobierana od turystów bezpodstawnie z uwagi na zanieczyszczenie powietrza w mieście pod Giewontem. Zakopane boryka się z problem zanieczyszczenia powietrza, zwłaszcza w miesiącach zimowych - w sezonie grzewczym.

Na wniosek władz Zakopanego pod koniec 2016 roku Wojewódzki Sąd Administracyjny skierował sprawę opłat miejscowych do Trybunału Konstytucyjnego, jednak Naczelny Sąd Administracyjny po rozpatrzeniu zażalenia Fundacji ClientEarth Prawnicy dla Ziemi wycofał skargę z TK i przed miesiącem odwiesił postępowanie sądowe.

Precedensowa, analogiczna sprawa pobierania opłaty miejscowej przez turystyczne miasto Wisła toczyła się przed WSA w Gliwicach. Tamtejszy Sąd uznał w listopadzie 2015 roku, że miejscowość borykająca się z zanieczyszczeniem powietrza, pobierała opłatę niezgodnie z prawem.

Źródło: rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA