fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Rosja

„Pałac Putina” za miliard dolarów

Pałac Putina
Widok pałacu z drona, od strony morza. U dołu, z prawej strony zaznaczone wyjście z tunelu wykutego w skale na przystań jachtową
palace.navalny.com
Współpracownicy siedzącego w więzieniu opozycjonisty Aleksieja Nawalnego opublikowali jego ostatnie śledztwo o rosyjskiej korupcji.

Na nadmorskiej skale niedaleko Gelendżiku nad Morzem Czarnym w ciągu ostatnich piętnastu lat budowany jest ogromny, prywatny pałac dla prezydenta Rosji Władimira Putina – pomnik rosyjskiej korupcji. Na jego budowę wydano już równowartość ponad 1,2 mld dolarów.

Nawalny mówi o nim: „największy, prywatny budynek mieszkalny w Rosji”, w dodatku niebywale luksusowy. Ma ponad 17,6 tys. metrów kwadratowych powierzchni.

Poprzez skomplikowany system podstawionych firm budowę od lat finansują przyjaciele prezydenta, m.in. szef „Transniefti” i były oficer KGB Nikołaj Tokariow, szef „Rosniefti” i były oficer KGB Igor Seczin oraz dwaj bliscy Putinowi miliarderzy z Petersburga Jurij Kowalczuk i Giennadij Timczenko. Zarządza zaś ogromną nieruchomością firma Michaiła Szełomowa, krewnego prezydenta ze strony jego matki Marii Szełomowej. W sumie, w budowę, zarządzanie i utrzymanie pałacu zaangażowanych jest większość znanych publicznie przyjaciół prezydenta z czasów jego dzieciństwa i młodości, którzy gwałtownie wzbogacili się po dojściu Putina do władzy.

W samym pałacu jest m.in. basen o długości 25 m, sala kasyna (z ruletką i dwoma stołami do pokera), niewielki teatr (Nawalny: „Carska arystokracja miała takie w swych pałacach”), sala do palenia fajek wodnych z niewielkim podestem przeznaczonym na występy stripteaserek, sala z automatami do gry, salon fryzjerski oraz coś, co na planach zaznaczono jako „akwadyskoteka”. Brama pałacu ozdobiona jest carskim orłem skopiowanym z bramy petersburskiego Ermitażu. Całość wyposażona jest w meble niewielkich, ale luksusowych wytwórni włoskich.

Na 68-hektarowym terenie wokół pałacu zbudowano m.in. podziemną halę sportową z boiskiem hokejowym (Nawalny: „Hala ma wysokość czteropiętrowego domu”), oranżerię o powierzchni 2,5 tys. m kw., 80-metrowy stalowy most nad górskim wąwozem prowadzący do „domu dla gości” o powierzchni 2 tys. m kw., dwa lądowiska dla helikopterów.

Tunel wykuty w skale prowadzi z pałacu prosto nad morze, do przystani jachtowej. Boczny korytarz tunelu kończy się „komnatą degustacyjną”, która ma ogromną (prawdopodobnie pancerną) szybę, zamaskowaną z zewnątrz na część nadbrzeżnej skały.

Sypialnia Putina
Sypialnia Władimira Putina o powierzchni 76 m kw.
palace.navalny.com

Wszystko otacza 7000 ha terenu należącego do FSO (odpowiednik polskiej Służby Ochrony Państwa). Mimo, że formalnie pałac jest prywatną budowlą od sześciu lat jest nad nim ustawowa strefa zakazu lotów (Nawalny: "Jak nad elektrowniami atomowymi"), nie wolno do niego też podpływać od strony morza. W skład kompleksu wchodzą też kilkusethektarowe winnice znajdujące się w pobliżu nieodległych wiosek Krynica i Diwnomorsk. Wino z tej ostatniej podawane jest na przyjęciach na Kremlu.

Budowy pałacu jednak w żaden sposób nie można ukończyć. Obecnie trwa ogromny remont bowiem odkryto w nim pleśń (źle zaprojektowana klimatyzacja i przeciekający dach), skuwane są więc wszystkie pałacowe marmury. Przyjaciele prezydenta cały czas przesyłają miliardy rubli potrzebnych na jego dokończenie.
- Putin zwariował na punkcie luksusu – stwierdził Nawalny.

Źródło: rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA