fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Publicystyka

Jacek Czaputowicz: Na właściwych torach

Fotorzepa/ Jerzy Dudek
Nic, co dotyczy Europy Środkowo-Wschodniej, nie może być w Unii zdecydowane bez udziału Grupy Wyszehradzkiej - pisze minister spraw zagranicznych z okazji objęcia przez Polskę przewodnictwa w V4.

Podpisana w 1991 roku deklaracja wyszehradzka zainicjowała ściślejszą współpracę w Europie Środkowej między Polską, Czechami, Słowacją i Węgrami. V4 stało się jednym z najlepiej rozpoznawalnych ugrupowań regionalnych w Europie. W okresie starań o członkostwo w UE stanowiło cenne forum współpracy, a po 2004 roku przekształciło się w instrument wypracowywania stanowiska państw regionu w kluczowych kwestiach agendy europejskiej. Dzięki niemu nasze kraje stały się współtwórcami i współuczestnikami projektu europejskiego.

W Radzie UE łącznie posiadamy zbliżoną liczbę głosów do Niemiec czy Francji. Możemy więc budować szersze sojusze. Dziś każdy europejski polityk wie, że nic, co dotyczy Europy Środkowo-Wschodniej, nie może być w Unii zdecydowane bez naszego udziału. Jest to realizacja na gruncie europejskim hasła polskiej Solidarności „nic o nas bez nas”.

W ciągu ostatnich lat kraje V4 należały do najbardziej dynamicznie rozwijających się państw członkowskich, wydatnie przyczyniając się do wzrostu dobrobytu całej Unii. Co więcej, gdyby nie wysoka dynamika rozwoju Grupy Wyszehradzkiej, reszta Unii zanotowałaby ujemny wzrost gospodarczy. Buduje to mocną pozycję V4 w dyskusji nad nową perspektywą finansową UE i planami gospodarczej odbudowy.

V4 odgrywa rolę promotora europejskiej polityki rozszerzenia. Silnie angażuje się w Partnerstwo Wschodnie i na rzecz Bałkanów Zachodnich. Rozwijana jest współpraca w sferze obronności. W ramach Wspólnej Polityki Bezpieczeństwa i Obrony UE działają Grupy Bojowe V4. Międzynarodowy Fundusz Wyszehradzki pozwala na wsparcie projektów w sferze współpracy transgranicznej, kulturalnej, edukacyjnej i wymiany młodzieży. Wspiera współpracę naukowo-badawczą, w tym finansuje platformę Think Visegrad.

1 lipca 2020 roku Polska przejęła roczne przewodnictwo w V4. Funkcję tę pełnimy już po raz szósty. Dominującym elementem polskiej prezydencji będą kwestie europejskie.

W czasie pandemii Covid-19 system gospodarczy świata ukazał słabe strony. Po pierwszej fali mogą nadejść kolejne. Taka perspektywa wzmaga poczucie niepewności jutra, a jednocześnie tęsknotę za tym, co przewidywalne i bezpieczne. Do tego właśnie nawiązuje hasło polskiego przewodnictwa: „Back on track”. Nie odnosi się ono wyłącznie do ożywienia gospodarczego. To przywrócenie wzajemnego zaufania, solidarności w obliczu wyzwań, a zarazem ponowne spojrzenie na region Europy Środkowej, na nasze wartości i aspiracje odpowiadające nowym warunkom.

Cel pierwszy to silna Grupa Wyszehradzka w silnej Europie. Dążymy do skutecznej koordynacji działań czwórki w ramach UE. Będziemy chronić w szczególności strefę Schengen i wspólny rynek z jego czterema swobodami. Jest to ogromnie istotne w odniesieniu do rynku usług, który mocno ucierpiał w wyniku pandemii.

Cel drugi to powrót do (nowej) normalności po pandemii. Będziemy skupiać się na przeciwdziałaniu skutkom Covid-19. Gospodarki boleśnie odczują spadek w eksporcie oraz spadek popytu na dobra przemysłowe. Ucierpią usługi takie jak transport osób, hotelarstwo, gastronomia, turystyka. Liczymy na dodatkowy impuls rozwojowy ze środków unijnych. Szansą może być przenoszenie produkcji z krajów odległych do Europy, w tym do Europy Środkowo-Wschodniej.

Cel trzeci to działania na rzecz spójności w samej V4. W wymiarze gospodarczym są to połączenia infrastrukturalne: transportowe i energetyczne, zwłaszcza sieć kolejowa łącząca Warszawę, Brno, Bratysławę i Budapeszt, drogowy korytarz bałtycko-adriatycki, trasa Via Carpatia oraz śródlądowy szlak żeglugowy Dunaj–Odra–Łaba. Chcemy ułatwiać kontakty między społeczeństwami w sferze kultury, edukacji, współpracy młodzieżowej. Chcemy także odbudowy inicjatyw i kontaktów transgranicznych.

Cel czwarty to rozwijanie współpracy cyfrowej i innowacyjnej. Wykorzystamy potencjał V4 w takich sektorach jak inteligentna ochrona zdrowia czy przemysł o niskiej emisji CO2. Liczymy na zacieśnienie współpracy na płaszczyźnie badań naukowych i rozwoju technologicznego w myśl deklaracji V4 z 2017 roku. Widzimy potrzebę rozwoju infrastruktury cyfrowej, w tym bezpiecznego 5G.

Mamy także wspólną wizję UE wyrażoną w deklaracji warszawskiej z 2019 roku przez premierów krajów, które przystąpiły do UE po roku 2004. Europy silnej mocą współpracy suwerennych państw wspieranych przez wspólne instytucje.

Chcemy takiej Unii, gdzie w ręku Rady Europejskiej, a więc państw członkowskich, pozostają najważniejsze decyzje polityczne. To także Unia, której instytucje traktują w równy sposób wszystkich członków, działając na podstawie traktatów i w poszanowaniu zasady subsydiarności, a nie Unia wielu prędkości. To Unia, która jest zdolna do przejmowania większej odpowiedzialności za bezpieczeństwo własne we współpracy z NATO i USA.

Podczas naszego przewodnictwa w V4 będziemy reprezentować stanowisko regionu w kluczowych debatach europejskich – brexitu, wieloletnich ram finansowych, Funduszu Odbudowy.

Grupa Wyszehradzka pozostanie aktywnym uczestnikiem dyskusji o polityce migracyjnej i wizowej. Postulujemy wzmocnienie ochrony zewnętrznych granic Unii Europejskiej oraz elastyczne reagowanie na wypadek sytuacji kryzysowych.

Oficjalną inauguracją polskiej prezydencji będzie szczyt premierów w Warszawie 3 lipca, podczas którego premier Mateusz Morawiecki przedstawi główne elementy programu naszego przewodnictwa. Oprócz symbolicznego przejęcia od strony czeskiej przewodnictwa w V4 szczyt będzie poświęcony koordynacji stanowisk w takich obszarach jak negocjacje wieloletnich ram finansowych i działania na rzecz ożywienia europejskiej gospodarki. Zostanie także przyjęta deklaracja V4 w sprawie cyberbezpieczeństwa.

Kolejne wydarzenie to spotkanie ministrów spraw zagranicznych V4, które odbędzie się 7 lipca w Wadowicach. Cały rok będzie obfitował w spotkania na różnych szczeblach, co stało się tradycją w ramach tego formatu.

Warto również podkreślić, iż w czasie naszej prezydencji przypada 30-lecie istnienia Grupy Wyszehradzkiej. Liczymy, że nic nie pokrzyżuje naszych planów i 15 lutego 2021 roku będziemy wspólnie świętować tę radosną rocznicę.

Tytuł i lead od redakcji

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA