Reklama
Rozwiń
Reklama

Rosja: Internet, który zabija

Policja aresztowała mężczyznę, który namawiał w sieci nastolatków do popełniania samobójstw.

Aktualizacja: 17.11.2016 21:30 Publikacja: 16.11.2016 17:42

Rosja: Internet, który zabija

Foto: Flickr

Śledczy zarzucają mu doprowadzenie do śmierci 15 nieletnich, pięciu innych w ostatniej chwili zrezygnowało i żyje.

Aresztowany był administratorem kilku grup w społecznościowej sieci VKontaktie – rosyjskim odpowiedniku Facebooka. Według prokuratury wszystkie propagowały popełnianie samobójstw. Nastolatki należący do grup otrzymywali do wykonania zadania związane tematycznie ze śmiercią i samobójstwem. „W rezultacie nastolatek, wstąpiwszy do grupy, by wziąć udział w intrygującej grze, wpadał w pułapkę psychologicznej zależności (od administratora)", który w ostatnim zadaniu żądał popełnienia samobójstwa.

„Bełkot, tajemnicze liczby, niezrozumiałe słowa, muzyka przygniatająca psychikę, pełno krwawych zdjęć i zdjęć ofiar samobójstw" – opisał jeden z internautów zawartość takiej grupy.

Już ustalono nazwiska 15 dzieci, które przed popełnieniem samobójstwa należały do „grup śmierci". Ale policjanci nadal poszukują kolejnych administratorów jeszcze w dziesięciu regionach Rosji. Obecnie zaś największe pretensje mają do szefów sieci VKontaktie, zarzucając im, że nie dopełnili swoich obowiązków i nie zablokowali na czas grup.

Śledczy jednak najwyraźniej próbują odsunąć podejrzenia od samych siebie i skierować uwagę na innych. Istnienie „grup śmierci" w internecie zostało bowiem wykryte już wiosną przez rodziców kilkorga dzieci, które popełniły samobójstwo. Całą sprawę opisała niezależna „Nowaja Gazieta". Autorka artykułu twierdziła, że w ciągu półrocza od listopada 2015 do kwietnia 2016 r. około 130 nastolatków należących do takich grup w VKontaktie popełniło samobójstwo.

Reklama
Reklama

W Rosji rzeczywiście jest bardzo wysoki odsetek samobójstw wśród nastolatków. Rosyjski Komitet Śledczy informował, że w 2013 r. 461 nastolatków w całej Rosji popełniło samobójstwo. Inna instytucja, Rospotrebnadzor, ujawniła, że pod względem liczby samobójstw w tej grupie wiekowej Rosja zajmowała w 2013 r. pierwsze miejsce w Europie.

Część rosyjskich mediów uważa jednak, że w sieciach społecznościowych istnieje znacznie więcej, bo około półtora tysiąca miejsc, w których namawiają do popełnienia samobójstwa.

„Działają w nich profesjonaliści, którzy świetnie rozumieją dziecięcą psychologię i znają język nastolatków. Na ich zaproszenia przechodzą oni z grupy do grupy, dopóki nie dostaną zaproszenia do grupy zamkniętej. W określonej chwili, dla tych, którzy do niej trafili, zaczyna się ostateczne odliczanie" – twierdziły media.

„Tym, dla których zaczęło się odliczanie ,nadawany jest numer. Każdy będzie miał Dzień Sądu i każdemu będą wyznaczone data, czas i sposób śmierci" – powiedział dziennikarzom 13-letni chłopiec, który podobno należał do takiej grupy. Poza czasem i sposobem popełnienia samobójstwa istniały też dodatkowe warunki. Na przykład w dziesięciu przypadkach nastolatki musiały zdjąć kurtki, nim uczyniły ostatni krok.

„To wszystko był żart, jedynie żart. Trochę tylko wymknął się spod kontroli" – napisał z kolei administrator jednej z grup, wystraszony śledztwem zataczającym coraz szersze kręgi.

Przestępczość
Tragedia w kanadyjskim liceum. Strzelała 18-latka, która przyszła na świat jako chłopiec
Przestępczość
Strzelanina w liceum w Kanadzie. Nie żyje 10 osób
Przestępczość
Sprawa Jeffreya Epsteina wstrząsa także Norwegią. Dwoje dyplomatów objętych dochodzeniem
Przestępczość
„Patrz, patrz, patrz, okradają ciężarówkę”. Zuchwały napad na włoskiej autostradzie
Materiał Promocyjny
Historyczne śródmieście Gdańska przyciąga klientów z całego kraju
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama