Reklama

Sprawa Jeffreya Epsteina wstrząsa także Norwegią. Dwoje dyplomatów objętych dochodzeniem

Dwoje wpływowych norweskich dyplomatów, Mona Juul i jej mąż Terje Rød-Larsen, zostało objętych dochodzeniem prowadzonym przez norweskie władze w związku z ich powiązaniami z Jeffreyem Epsteinem.

Aktualizacja: 10.02.2026 11:58 Publikacja: 10.02.2026 11:24

Mona Juul, była ambasador Norwegii przy Organizacji Narodów Zjednoczonych. Zdjęcie z 2022 r.

Mona Juul, była ambasador Norwegii przy Organizacji Narodów Zjednoczonych. Zdjęcie z 2022 r.

Foto: Reuters/Andrew Kelly

Økokrim, Krajowy Urząd ds. Śledztw i Ścigania Przestępstw Gospodarczych i Środowiskowych prowadzi dochodzenie w sprawie Mony Juul, która w niedzielę zrezygnowała z funkcji ambasadora w Jordanii i Iraku – poinformowała w poniedziałek jednostka. 

Prowadzone jest też śledztwo w sprawie jej męża, Terje Rød-Larsena, byłego dyplomaty i byłego prezesa Międzynarodowego Instytutu Pokoju, pod zarzutem współudziału.

Czytaj więcej

Epstein nie przestaje prześladować Trumpa

Śledztwo dotyczy wieloletnich kontaktów małżeństwa z amerykańskim finansistą i skazanym przestępcą seksualnym Jeffreyem Epsteinem, który angażował się w ich sprawy finansowe. Z powodu relacji z Epsteinem szef norweskiej dyplomacji Espen Barth Eide w niedzielę 8 stycznia odwołał Juul z placówki w Ammanie. Ogłaszając rezygnację Juul stwierdził, że jej kontakty z Epsteinem „ujawniły poważny błąd w ocenie sytuacji” i dodał, że ta sytuacja „utrudnia odbudowanie zaufania, jakiego wymaga ta rola”.

Pål Lønseth, szef Økokrim: Czeka nas długie dochodzenie

– Wszczęliśmy dochodzenie w celu wyjaśnienia, czy doszło do popełnienia przestępstwa. Czeka nas kompleksowe i, zapewne, długie dochodzenie – mówił Pål Lønseth, szef Økokrim. – Zbadamy między innymi, czy Mona Juul otrzymywała korzyści w związku ze swoim stanowiskiem – dodał Lønseth w oświadczeniu.

Reklama
Reklama

Śledczy mają zbadać, czy Epstein wykorzystywał pozycję Juul i Rød-Larsena do realizacji własnych interesów. Z ujawnionych dokumentów władz USA ma wynikać, że w 2015 r. Epstein próbował za pośrednictwem Rød-Larsena nawiązać kontakt z norweskim państwowym funduszem majątkowym, tzw. Oljefondet, w związku z planowanym przejęciem amerykańskiej firmy Cushman & Wakefield. Cytowane przez magazyn e24 ówczesne władze funduszu zaprzeczyły, by do takiego kontaktu ostatecznie doszło.

Czytaj więcej

Premier Norwegii: USA zapewniają, że już nas nie szpiegują

Adwokaci kancelarii Juul i Rød-Larsena zapewnili, że ich klienci współpracują ze śledczymi i są przekonani, że zarzuty okażą się bezpodstawne. Thomas Skjelbred, prawnik Mony Juul powiedział, że jego klientce postawiono „poważne zarzuty”, dodał jednak, że jego klientka „z zadowoleniem przyjmuje fakt, że zarzuty zostaną teraz poddane gruntownemu śledztwu, które pozwoli na wyjaśnienie faktycznych okoliczności”.

Z kolei John Christian Elden, adwokat Rød-Larsena stwierdził, że jego klient „pozostaje w pełni do dyspozycji śledczych i współpracuje w najszerszym możliwym zakresie na tym etapie. Rød-Larsen jest przekonany, że po dokładnym przeanalizowaniu wszystkich okoliczności faktycznych śledztwo wyjaśni, że nie ma podstaw do odpowiedzialności karnej, a sprawa zostanie umorzona”.

Rød-Larsen kilkakrotnie przepraszał za swoją współpracę z Epsteinem, a w 2020 r. zrezygnował ze stanowiska dyrektora generalnego think tanku IPI.

Czytaj więcej

Jak Epstein dorobił się takich kontaktów? Przyciągał nawet zaciekłych rywali
Reklama
Reklama

E-mail Rød-Larsena do Jeffreya Epsteina: „Mona przesyła buziaka”

Para, która należała do niewielkiej grupy dyplomatów ułatwiających zawarcie porozumień z Oslo w latach 1993-1995 (były to porozumienia zawarte między rządem Icchaka Rabina i Organizacją Wyzwolenia Palestyny o wzajemnym uznaniu – przyp. red.), to kolejne ważne osobistości Norwegii, które trafiły na pierwsze strony gazet w związku z aktami Epsteina.

Dokumenty udostępnione przez Departament Sprawiedliwości USA zdają się wskazywać, że Juul i dwójka dzieci Rød-Larsena otrzymały od Epsteina 10 mln dol., a Rød-Larsen został wyznaczony na wykonawcę testamentu Epsteina w 2017 r. Z akt wynika, że w 2011 r. odwiedzili prywatną wyspę Epsteina z dziećmi. Rød-Larsen podziękował później Amerykaninowi za podróż i opisał wyspę jako „absolutnie wyjątkową”. „Wszyscy ją uwielbialiśmy!” – napisał Rød-Larsen w e-mailu, dodając: „Mona przesyła buziaka”.

Sprawa Epsteina wstrząsa także Norwegią

Ujawnione przez Departament Sprawiedliwości USA akta w sprawie Epsteina wstrząsnęły również Norwegią, głównie ze względu na powiązania amerykańskiego finansisty z księżną Mette-Marit, ale także ze względu na jego powiązania z innymi znanymi osobistościami. Økokrim wszczął już dochodzenie w sprawie Thorbjørna Jaglanda, byłego premiera Norwegii z ramienia Partii Pracy, byłego przewodniczącego Norweskiego Komitetu Noblowskiego i byłego sekretarza generalnego Rady Europy.

Czytaj więcej

Norweska monarchia trzęsie się w posadach. Poważne problemy ma księżna Mette-Marit i jej syn

Samo pojawienie się w aktach nie oznacza popełnienia przestępstwa ani zachowania niezgodnego z prawem – przypominają norweskie media. Księżna Mette-Marit wyraziła „głęboki żal” z powodu swoich relacji z Epsteinem, który popełnił samobójstwo w więzieniu w 2019 r., oczekując na proces za przestępstwa seksualne wobec nieletnich.

Przestępczość
Aresztowano byłego ambasadora. Miał otrzymać od Epsteina tysiące dolarów
Przestępczość
Baron narkotykowy „El Mencho” zabity w Meksyku. Fala przemocy opanowała kraj
Przestępczość
Napisała książkę dla dzieci o żałobie po mężu. Teraz stanie przed sądem za jego zabójstwo
Przestępczość
Armia Meksyku zabiła „El Mencho”. USA dawały za jego głowę 15 mln dolarów
Materiał Promocyjny
Dove Self-Esteem: Wsparcie dla nastolatków
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama