Przestępczość

Neonaziści chcą śmierci księcia Harry'ego. "Zdrajca rasy"

AFP
Grupa młodych neonazistów z Wielkiej Brytanii uważa, że książę Harry jest zdrajcą rasowym i powinien zostać zastrzelony.

Liderem grupy był 21-letni Andrew Dymock. Podejrzany zaprzecza, by m.in. nawoływał do zabicia księcia Harry'ego.

Jak informuje BBC, są dowody świadczące o tym, że mężczyzna założył grupę o nazwie Dywizja Sonnenkrieg. 

Jednym z członków grupy, autorem propagandowym treści zamieszczanych w internecie, był 17-letni Oskar Koczorowski z Londynu.

BBC dotarło do setek wiadomości, które członkowie grupy wysyłali do siebie w ciągu ostatnich kilku miesięcy. Rozmowy członków grupy z USA i Europy, ukrytych pod pseudonimami, dotyczyły rasizmu, mizoginii, przemocy i tworzenia haseł propagandowych.

W rozmowie nawoływano do terroryzmu i twierdzono, że obecna cywilizacja musi zostać rozbita, aby zbudować nowe państwo narodowosocjalistyczne. 

Członkowie brytyjskiej grupy chcieli spotkać się ze swoimi amerykańskimi odpowiednikami. Działająca w USA grupa Atomwaffen zamieszczała w internecie filmy z treningów strzeleckich. Członkowie nawoływali do wojny rasowej.

W jednej z rozmów uczestnicy twierdzili, że wszyscy policjanci powinni zostać zabici i "należy ich zgwałcić na śmierć".

Jeden z zamieszczonych obrazów sugeruje, że księcia Harry'ego należy zastrzelić za poślubienie osoby innej rasy.  "See ya later race traitor" (do zobaczenia zdrajco rasy - eng.).

Uważa się, że Sonnenkrieg ma nie więcej niż 10-15 członków w Wielkiej Brytanii i niektórych państwach europejskich.

Źródło: BBC

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL