Irańska Straż Rewolucyjna podała w czwartek, że zestrzeliła amerykańskiego „drona szpiegowskiego” nad swoim terytorium, po naruszeniu przez niego irańskiej przestrzeni powietrznej. Amerykańskie władze potwierdziły zdarzenie, ale twierdzą, że do zestrzelania doszło w międzynarodowej przestrzeni powietrznej.

Czytaj także: Putin: Użycie sił USA przeciwko Iranowi byłoby "katastrofą"

Prezydent USA Donald Trump potępił zestrzelenie amerykańskiego drona wojskowego. "Iran popełnił bardzo duży błąd!" - napisał na Twitterze.

Do incydentu doszło w czasie zwiększonych napięć między Iranem a Stanami Zjednoczonymi. USA oskarżają Teheran o to, że stoi za niedawnymi ataki na tankowce na wodach Zatoki Perskiej. Teheran zaprzeczył tym twierdzeniom, zamiast tego sugerując, że to Waszyngton może być autorem ataków, przeprowadzonych celem uzasadnienia operacji lądowej przeciwko temu państwu.