Reklama

Były dyrektor z ANR oskarżony ws. Janowa Podlaskiego

O popełnienie dwu przestępstw niedopełnienia obowiązków dotyczących kontroli w stadninie koni w Janowie Podlaskim oskarżyła Prokuratura Regionalna w Lublinie b. dyrektora zespołu nadzoru właścicielskiego Agencji Nieruchomości Rolnych Grzegorza M.

Publikacja: 02.11.2016 11:00

Były dyrektor z ANR oskarżony ws. Janowa Podlaskiego

Foto: Fotorzepa, Karol Zienkiewicz

Akt oskarżenia skierowany został do Sądu Rejonowego dla Warszawy-Śródmieścia – poinformował rzecznik prasowy Prokuratury Regionalnej w Lublinie Waldemar Moncarzewski.

Przestępstwa zarzucane Grzegorzowi M. dotyczą niedopełnienia obowiązków w zakresie dokumentowania czynności pokontrolnych w stadninie koni w Janowie Podlaskim i działania przez to na szkodę interesu publicznego. Oskarżony w czerwcu 2012 r. oraz w lutym 2013 r. miał dwukrotnie wydać podległym pracownikom niezgodne z prawem polecenia usunięcia z dokumentacji pokontrolnej, a także nieumieszczenia w niej, negatywnych i krytycznych ocen skutków ekonomicznych wynikających z umów o organizację Dni Konia Arabskiego.

Grzegorz M. nie przyznał się do popełnienia zarzucanych mu czynów i odmówił składania wyjaśnień. Przestępstwa, o które jest oskarżony zagrożone są karą do trzech lat więzienia.

Wątek oceny nadzoru właścicielskiego wykonywanego przez pracowników ANR nad funkcjonowaniem stadniny w Janowie Podlaskim został wyłączony do odrębnego postępowania ze śledztwa w sprawie niegospodarności w stadninach w Janowie Podlaskim i Michałowie, czego miały się dopuścić odwołane w lutym tego roku władze prowadzących je spółek.

Zawiadomienie w tej sprawie do prokuratury złożyła ANR. Lubelska Prokuratura Regionalna bada m.in. wątek skutków finansowych organizacji Dni Konia Arabskiego oraz aukcji Pride of Poland w latach 2007-2015, w tym koszty, przychody i dochody firmy Polturf, która organizowała te imprezy, a także koszty poniesione przez stadniny.

Reklama
Reklama

Śledztwo obejmuje też wątek padnięcia w stadninie w Janowie Podlaskim trzech cennych klaczy: należących do Shirley Watts Prerii i Amry, które padły w marcu tego roku oraz utytułowanej Pianissimy, padłej w październiku ubiegłego roku. Według dotychczasowych ustaleń śmierć tych koni spowodowana była typowymi schorzeniami, skrętem jelit.

Z opinii biegłego powołanego przez prokuraturę wynika, że wszystkie trzy klacze objęte były profesjonalną opieką weterynaryjną. Biegły wykluczył, aby do padnięcia koni doszło z przyczyn żywieniowych, toksykologicznych czy mechanicznych.

W kolejnym śledztwie Prokuratura Regionalne w Lublinie bada przebieg tegorocznej aukcji koni Pride of Poland w Janowie Podlaskim. To postępowanie dotyczy nieprawidłowości w licytacji klaczy Emira ze stadniny w Michałowie. Była licytowana dwukrotnie, w pierwszej licytacji uzyskała 550 tys. euro, ale później licytacja tego konia została powtórzona i padła cena niższa, klacz została sprzedana za 225 tys. euro nabywcy z Francji.

Prokuratura sprawdza, czy doszło do przestępstw m.in. niedopełnienia obowiązków związanych organizacją aukcji, sprowadzenia niebezpieczeństwa szkody majątkowej a także przestępstwa tzw. zmowy przetargowej, czyli utrudnienia lub udaremniania przetargu publicznego i działania na szkodę instytucji, na rzecz której przetarg jest dokonywany.

Nieruchomości
To może być koniec odśnieżania chodników przez właścicieli posesji. Skarga do TK
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Prawo w Polsce
Karta wędkarska. Jak i gdzie ją wyrobić? Ile to kosztuje?
Samorząd
W kominkach można palić, ale nie wszędzie i nie we wszystkich
Praca, Emerytury i renty
13. emerytura nie dla każdego. Ci seniorzy nie otrzymają świadczenia
Materiał Promocyjny
Ikona miejskiego stylu życia w centrum Gdańska
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama