fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Prawo karne

Adwokat ma być wyznaczony, a nie obecny - MS odpowiada prezesowi NRA

Adobe Stock
Ministerstwo Sprawiedliwości nie widzi potrzeby zmiany przepisów kodeksu postępowania karnego w celu zapewnienia obecności obrońcy podczas przesłuchania osoby zatrzymanej, gdyż obecne regulacje są zgodne z prawem UE - tak wynika z odpowiedzi, jaką otrzymała Naczelna Rada Adwokacka.

Na konieczność zmiany przepisów zwrócił uwagę prezes Naczelnej Rady Adwokackiej Jacek Trela w piśmie wysłanym do Ministra Sprawiedliwości  w sierpniu, po zatrzymaniu 33 osób manifestujących na Krakowskim Przedmieściu w Warszawie przeciwko aresztowaniu aktywistki LGBT z grupy "Stop Bzdurom".

Czytaj też:

Jacek Trela: Prawo do obrony to prawo do adwokata

Jacek Trela: prawa zatrzymanego będą łamane

"Dokonane w trakcie zajść przez Policję zatrzymania podkreślają istotę i wagę prawa do obrony, którego elementem powinno być zagwarantowane prawo do pomocy prawnej dla każdego zatrzymanego na najwcześniejszym etapie czynności policyjnych." - napisał Jacek Trela.

Przypomniał, że zgodnie z unijną dyrektywą w sprawie pomocy prawnej z urzędu dla podejrzanych i oskarżonych w postępowaniu karnym oraz dla osób, których dotyczy wniosek w postępowaniu dotyczącym europejskiego nakazu aresztowania, podstawowym prawem osoby zatrzymanej jest możliwość uzyskania profesjonalnej pomocy z urzędu (a tym bardziej z wyboru) jeszcze przed pierwszym przesłuchaniem przez policję lub prokuratora.

- Istotne z punktu widzenia prawa do obrony i respektowania europejskich zasad postępowania wobec zatrzymanych jest, aby obowiązkiem organu procesowego było zapewnienie realnego dostępu do obrońcy/pełnomocnika. W celu właściwej transpozycji do porządku prawnego w/w dyrektywy konieczne są zmiany Kodeksu postępowania karnego, w tym w szczególności art. 87 §3 k.p.k., dającego możliwość odmowy dopuszczenia do udziału w postępowaniu pełnomocnika w oparciu o dyskrecjonalną ocenę prokuratora, że nie wymaga tego obrona interesów osoby zatrzymanej, a także art. 301 k.p.k., który obecnie umożliwia prowadzenie przesłuchania nawet pomimo nieobecności ustanowionego obrońcy - napisał Jacek Trela.

W odpowiedzi podsekretarz stanu w ministerstwie sprawiedliwości Marcin Romanowski stwierdził, że dyrektywa została w całości implementowana do polskiego prawa, a Komisja Europejska nie dostrzegła w systemie prawa polskiego żadnych luk w kwestiach dotyczących prawa do obrony.

- Jeśli chodzi o obecność obrońcy podczas czynności prowadzonych z udziałem osoby zatrzymanej, to wskazać należy, że dyrektywa nie reguluje kwestii obecności obrońcy w poszczególnych czynnościach procesowych. Określa jedynie sytuacje, w których adwokat powinien zostać wyznaczony. W konsekwencji, nie można obowiązkowej obecności obrońcy wywodzić z przywołanej wyżej dyrektywy - napisał Marcin Romanowski. - Ministerstwo Sprawiedliwości nie przewiduje obecnie podjęcia prac legislacyjnych w zakresie nowelizacji art. 87 k.p.k. w celu zapewnienia obowiązkowej obecności pełnomocnika w czynnościach postępowania przygotowawczego, ani też zmiany art. 301 k.p.k. w celu zapewnienia obecności obrońcy podczas przesłuchania - dodał wiceminister.

Przypomniał, że Kodeks postępowania karnego przewiduje obowiązek pouczenia osoby zatrzymanej o przysługujących jej prawach, w tym prawie do skorzystania z pomocy adwokata lub radcy prawnego (art. 244 § 2 K.p.k.), a także  niezwłoczny kontakt osoby zatrzymanej z adwokatem lub radcą prawnym (art. 245 K.p.k.).

- Właściwe stosowanie wspomnianych przepisów przez organy ścigania gwarantuje rzetelne postępowanie oraz pełną realizację prawa do obrony - stwierdził wiceminister.

Źródło: rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA