fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Prawo i Sprawiedliwość

Ryszard Czarnecki: Ministrowie zarabiają zdecydowanie za mało

Fotorzepa/Jerzy Dudek
- Jeśli ktoś obserwował funkcjonowanie premier Szydło, to nikt nie może jej zarzucić ani arogancji, ani pychy. Wykazywała wiele pokory, ciężko pracowała. Stąd takie duże poparcie - uważa europoseł PiS Ryszard Czarnecki.

Będąc premierem Beata Szydło przyznała sobie nagrodę w wysokości 65 tysięcy złotych. W 2017 roku ministrowie oraz sekretarze i podsekretarze stanu otrzymali łącznie 5 mln zł premii. Na nagrody dla pracowników 14 resortów wydano prawie 76 milionów złotych. Czytaj więcej

- Uważam, że zarobki polskich ministrów i wiceministrów są zdecydowanie za niskie. Muszą współgrać z poziomem życia obywateli. Tego typu decyzje powinny być podjęte, ale europosłowie powinni być ostatnimi, którzy mówią rządzącym, co mają w tym obszarze robić - powiedział w TVN24 Ryszard Czarnecki.

Europoseł PiS komentował również nowelizację ustawy na mocy której Mirosław Hermaszewski, jedyny Polak, który był w kosmosie, ma stracić stopień generalski.

- Myślę, że tego typu degradacje na pewno należą się autorom stanu wojennego panu Jaruzelskiemu i panu Kiszczakowi. Stawianie go (Hermaszewskiego - red.) na jednej płaszczyźnie, jeśli chodzi o odpowiedzialność za stan wojenny, z panem Kiszczakiem i panem Jaruzelskim uważam za bardzo dyskusyjną. Uważam go za polskiego patriotę i na pewno obciążanie go w tej samej mierze co pana Jaruzelskiego czy pana Kiszczaka uważam za niesprawiedliwe - skomentował Czarnecki.

Czarnecki mówił także o odwołaniu ze stanowiska wiceszefa Parlamentu Europejskiego. - Miałem do wyboru albo wierność własnym przekonaniom i lojalność wobec własnego kraju, albo fikołek, zmiana poglądów. Wybrałem to pierwsze - powiedział.

Źródło: TVN24
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA