Reklama
Rozwiń
Reklama

Radar Iskra-1: wątpliwy mandat rozstrzygnie sąd

Jeśli policyjny radar Iskra-1 nie pokazuje wskazań prędkości konkretnego auta, które jedzie w grupie, warto odmówić przyjęcia mandatu.

Aktualizacja: 11.04.2016 13:43 Publikacja: 11.04.2016 07:45

Radar Iskra-1: wątpliwy mandat rozstrzygnie sąd

Foto: Fotorzepa, Sławomir Mielnik

Konstrukcja i wykonanie radaru do mierzenia prędkości pojazdów powinny zapewniać wskazanie pojazdu, którego prędkość została zmierzona – uważa minister sprawiedliwości.

To odpowiedź na interpelację posłów, którzy zwrócili się do ministra sprawiedliwości w sprawie pomiarów prędkości przez policję urządzeniem Iskra-1. Posłowie mają wątpliwości, czy karanie na podstawie wskazań tego urządzenia jest zgodne z prawem. Ministerstwo nie odpowiada wprost. Pisze natomiast, że urządzenie powinno nie tylko pokazywać wskazania pojazdu, kiedy porusza się on pojedynczo, ale także gdy jedzie w grupie pojazdów albo wymija, omija lub wyprzedza inny pojazd.

Jeśli urządzenie nie spełnia ww. wymagań, przyrząd nie powinien wskazywać i rejestrować wyniku pomiaru prędkości – pisze w odpowiedzi na interpelację Łukasz Piebiak, wiceminister sprawiedliwości.

Jeżeli kierowca ma wątpliwości, czy został ukarany zgodnie z prawem, powinien iść do sądu. Organy postępowania kształtują swoje przekonania na podstawie wszystkich przeprowadzonych dowodów, ocenianych swobodnie, z uwzględnieniem zasad prawidłowego rozumowania oraz wskazań wiedzy i doświadczenia życiowego. Ustanowiona w tym przepisie zasada swobodnej oceny dowodów dotyczy wszystkich dowodów, w tym wyników urządzeń pomiarowych – przypomina minister Piebiak. I dodaje, że dowód ten jest oceniony w powiązaniu z treścią zeznań świadków, przede wszystkim osoby obsługującej radar. Identyfikacja pojazdu, którego prędkość jest kontrolowana za pomocą tego rodzaju urządzenia co Iskra-1, następuje poprzez bezpośrednią obserwację pojazdu. Dla oceny wartości dowodowej wyników urządzenia pomiarowego mają istotne znaczenie także wyjaśnienia obwinionego.

W toku postępowania rozpoznawczego sąd bada, czy konkretne urządzenie pomiarowe uzyskało zatwierdzenie typu i czy ma aktualną legalizację. Ale nie tylko. Bada również, czy urządzenie to zostało użyte zgodnie z warunkami właściwego stosowania przyrządów, zgodnie z instrukcją obsługi, z uwzględnieniem wersji, w jakiej zostało wykonane i przewidzianego dla niego trybu pracy.

Reklama
Reklama

Uwzględnienie i dopuszczenie dowodu z wyniku badania pomiaru prędkości urządzeniem niespełniającym wszystkich tych wymogów należy do wyłącznej kompetencji orzekającego w sprawie sądu i podlega kontroli instancyjnej (w przypadku wniesienia środka zaskarżenia) – odpowiada minister. Na koniec dodaje, że poza kompetencjami ministra sprawiedliwości pozostaje ocena wartości dowodowej wyniku pomiaru prędkości przy użyciu urządzenia wskazanego w interpelacji.

Krajowy System e-Faktur (KSeF)
Pierwsze kroki w KSeF. Poradnik „Rzeczpospolitej” dla małych przedsiębiorców
Zawody prawnicze
Komornik przemówi ludzkim głosem. „Trzeciodłużnik” przestanie straszyć
Samorząd
W kominkach można palić, ale nie wszędzie i nie we wszystkich
Praca, Emerytury i renty
Emerytury i renty w górę. Podwyżka będzie wyższa niż zakładał rząd
Materiał Promocyjny
Historyczne śródmieście Gdańska przyciąga klientów z całego kraju
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama