fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Prawo drogowe

WSA: wydanie prawa jazdy zależało od miejsca zamieszkania

AdobeStock
Praca za granicą nie wyklucza regularnego przebywania w Polsce.

Zgodnie z przepisami ustawy o kierujących pojazdami prawo jazdy wydaje się osobie, która pod rygorem odpowiedzialności karnej oświadcza, że jej miejsce zamieszkania jest w Polsce.

Marcin K. (dane zmienione), który złożył wspomniane oświadczenie, podał, że mimo iż pracuje w Holandii, jest zameldowany na stałe w Polsce razem z żoną i córką. Tu też kupił mieszkanie i działkę.

Wspomniana ustawa przewiduje m.in. w art. 11 ust. 1 pkt 5 lit. b, że prawo jazdy wydawane jest osobie, która przebywa regularnie na terytorium RP ze względu na swoje więzy osobiste, a jednocześnie ze względu na swoje więzi zawodowe kolejno przebywa w co najmniej dwóch państwach członkowskich UE.

Na ten właśnie przepis powołał się Marcin K., pracujący w Holandii, we wniosku do wydziału komunikacji w Urzędzie Miasta Bydgoszczy o niezwłoczne wydanie prawa jazdy na podstawie uzyskanych w Polsce uprawnień do kierowania pojazdami. Miałoby to nastąpić bez sprawdzania kwalifikacji, czyli bez wtórnika holenderskiego prawa jazdy, którego kserokopię załączył do wniosku.

Prezydent Bydgoszczy uzyskał jednak informacje od organów holenderskich, że Marcin K. nie tylko pracuje, lecz i stale mieszka w Holandii. W tym też państwie powinien złożyć wniosek o wydanie prawa jazdy. Dotychczasowy dokument został bowiem unieważniony w 2015 r., a jego wtórnik – w 2018 r.

W tych okolicznościach prezydent Bydgoszczy odmówił wydania polskiego dokumentu prawa jazdy. Samorządowe kolegium odwoławcze potwierdziło, że Marcin K. nie spełnia warunku regularnego przebywania w Polsce, a jego centrum życiowe koncentruje się w Holandii. Wskazany do doręczeń adres w Polsce okazał się domkiem w ogródkach działkowych. Nie jest też prawdą, że wydanie prawa jazdy może nastąpić jedynie w państwie, w którym znajdują się dokumenty potwierdzające posiadanie uprawnień do kierowania pojazdami.

W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Bydgoszczy Marcin K. zarzucił, iż błędnie przyjęto, że wtórnik prawa jazdy powinien wydać organ holenderski, gdyż tam znajduje się centrum życiowe wnioskodawcy.

W przekonaniu WSA okoliczności sprawy oraz przedłożone dokumenty świadczą, że centrum życiowe, miejsce zamieszkania i zameldowania skarżącego jest w Polsce.

Organy obu instancji nie wykazały zatem, że złożył niezgodne z prawdą oświadczenie o miejscu zamieszkania na terytorium Polski. A tym samym, że nie spełnił warunku wydania prawa jazdy na podst. art. 11 ust. pkt 5 ustawy o kierujących pojazdami. Urząd nie uzasadnił także przesłanek odmowy wydania tego dokumentu. Toteż sąd uchylił obie zaskarżone decyzje. A to w praktyce o oznacza, że sprawa będzie rozpoznawana ponownie.

Sygnatura akt: II SA/Bd 720/19

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA