fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Praca, emerytury, renty

O becikowe wciąż nie jest łatwo

www.sxc.hu
Matka mająca problemy zdrowotne czy czekająca w kolejce do lekarza po zapomogę musi często iść do sądu.

Przepis, który uzależnia przyznanie becikowego od objęcia przyszłej mamy opieką medyczną nie później niż od końca dziesiątego tygodnia ciąży, jest zgodny z konstytucją – uznał niedawno Trybunał Konstytucyjny. Jednocześnie zaznaczył, że w sytuacjach wyjątkowych świadczenie i tak może być przyznane.

Art. 15b ust. 5 ustawy o świadczeniach rodzinnych należy bowiem rozumieć w ten sposób, że w razie niedotrzymania terminu z przyczyn niezawinionych przez kobietę i zgłoszenia się do lekarza w terminie późniejszym można otrzymać tę zapomogę. Co to oznacza dla matek, które ze względu na stan zdrowia nie były w stanie rozpoznać ciąży lub długo czekały w kolejce do lekarza? W większości przypadków i tak będą musiały odwołać się do sądu.

Przepisy najważniejsze

– Przy wydawaniu decyzji musimy się kierować przepisami ustawy o świadczeniach rodzinnych. Skoro Trybunał orzekł, że przepisy są zgodne z konstytucją, są dla nas wiążące. Matki, które zgłoszą się do lekarza później niż w dziesiątym tygodniu ciąży, zapomogi raczej więc nie dostaną – mówi Alicja Krysińska z sekcji świadczeń rodzinnych Miejskiego Ośrodka Pomocy Rodzinie we Włocławku. Dodaje przy tym, że sądy administracyjne przyznawały takim kobietom świadczenia, ale orzekały w konkretnych, indywidualnych sprawach. Gminy nie mogą więc stosować tych orzeczeń rozszerzająco jako wiążącej wykładni prawa w każdym przypadku. Mogą się jedynie posiłkować w rozstrzygnięciach podobnymi stanami faktycznymi. Każdy przypadek jest bowiem inny.

– Biorąc pod uwagę wyrok Trybunału Konstytucyjnego, wskazane jest doprecyzowanie zapisu art. 15b ust. 5 ustawy o świadczeniach rodzinnych, poprzez wprowadzenie zastrzeżenia, że jednorazowa zapomoga może być przyznana, jeżeli kobieta nie pozostawała pod opieką medyczną do dziesiątego tygodnia ciąży z przyczyn od niej niezależnych – mówi Krysińska.

Orzecznictwo ważne, ale niewiążące

– Teraz każdy taki wątpliwy przypadek będę omawiała z radcą prawnym. Być może warto doprecyzować przepisy – potwierdza Eliza Dygas, kierownik działu świadczeń rodzinnych w Miejskim Ośrodku Pomocy Społecznej w Płocku.

Orzecznictwo sądów administracyjnych jest jednak jednoznaczne. Sędziowie podkreślają, że rodzice nie mogą ponosić negatywnych skutków oczekiwania na wizytę lekarską w ramach bezpłatnej, publicznej opieki zdrowotnej. Konstytucja przewiduje, że władze publiczne są obowiązane do zapewnienia szczególnej opieki zdrowotnej kobietom ciężarnym. Dlatego termin, od którego ciężarna znajduje się pod opieką medyczną, powinien być każdorazowo ustalany – wskazują w uzasadnieniach wyroków wojewódzkie sądy administracyjne w Krakowie i Szczecinie (sygn. akt II SA/KR 1839/12 oraz II S./Sz 143/13).

Zdarza się także, że kobieta ze względu na stan zdrowia lub wiek nawet nie podejrzewa, że może być w ciąży i nie zgłasza się odpowiednio wcześnie do lekarza. Zostaje pozbawiona świadczenia nie ze swojej winy.

Zgodnie z orzecznictwem w takiej sytuacji organy powinny się zwrócić za przyzwoleniem wnioskodawczyni do lekarza sprawującego nad nią opiekę w czasie ciąży o udostępnienie dokumentacji medycznej i wyjaśnić wszystkie okoliczności zwłoki (sygn. IV S.A./Po 580/13).

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA