Reklama

Gowin: PiS realizuje dzisiaj program radykalnie socjalistyczny

Koniec Zjednoczonej Prawicy został ogłoszony wczoraj, to decyzja PiS prowadząca do usunięcia Porozumienia z obozu rządowego - mówił w rozmowie z Michałem Kolanko Jarosław Gowin, były wicepremier, prezes Porozumienia.

Aktualizacja: 11.08.2021 12:39 Publikacja: 11.08.2021 09:04

Gowin: PiS realizuje dzisiaj program radykalnie socjalistyczny

Foto: tv.rp.pl

arb

- My dzisiaj tylko formalnie postawiliśmy kropkę nad i - zaznaczył Gowin komentując decyzję Porozumienia o opuszczeniu obozu Zjednoczonej Prawicy.

Reklama
Reklama

- Jeśli chodzi o struktury samorządowe, tutaj decyzje są przed nami. To nie jest tak, że rozwiązanie koalicji na szczeblu parlamentarno-rządowym automatycznie pociąga za sobą takie same kroki z samorządem - dodał.

- Ja od dziś będę robił to samo co robiłem w ciągu ostatnich 10 miesięcy: będę troszczył się o polską gospodarkę, zwłaszcza w kontekście "Polskiego Ładu" - zapowiedział Gowin.

- PiS zaproponował drastyczną podwyżkę podatków, w tej sprawie byłem przez ostatnie miesiące w stałych konsultacjach ze środowiskami pracodawców i pracowników. Będę te konsultacje kontynuował. Te podatki nie mogą wejść w życie w takim kształcie, bo będzie to wielki cios w polską gospodarkę i wielki cios w zamożność polskiego społeczeństwa - podkreślił były wicepremier.

Reklama
Reklama

- Ta zmiana pozornie daje niewielkie korzyści dużej liczbie Polaków, wiążę się jednak z drastycznymi podwyżkami podatków dla przedsiębiorców, czy szerzej dla znacznej części klasy średniej. Co ma zrobić przedsiębiorca, któremu nagle podatki rosną o 50 proc.? Może zamknąć firmę, albo może podnosić ceny, aby uratować swoją firmę, uratować miejsca pracy. Sądzę, że konsekwencją tych zmian podatkowych będzie drożyzna, która uderzy w najuboższych. Tak się kończą socjalistyczne eksperymenty, bo niestety PiS dzisiaj realizuje w warstwie gospodarczej, podatkowej, program radykalnie socjalistyczny - ocenił lider Porozumienia.

- Poszczególne osoby będą podejmować w swoich sumieniach. Ja jestem realistą - kiedyś odchodziłem z PO, gdy miała prezydenta, premiera i 16 marszałków województw. Wiem jak trudno jest opuścić obóz rządowy. Niektórzy będą mieli skrupuły moralne, wątpliwości natury ideowej, inni będą kierowali się poczuciem strachu przed utratą stanowiska. Ale rozstrzygnięcia będą zapadały w sumieniach poszczególnych osób - mówił Gowin pytany o to, czy jest pewien, że obecni członkowie Porozumienia pozostaną przy nim.

Pytany o swoje polityczne plany Gowin stwierdził, że będzie "współuczestniczył w tworzeniu nowego obozu centroprawicowego". - Uważam, że taki obóz gdzieś pomiędzy Platformą i PiS-em jest potrzebny Polsce. Obóz ten będzie łączyło przywiązanie do tradycyjnych, chrześcijańskich wartości ze zdecydowanym postawieniem na niskie podatki, prywatną przedsiębiorczość. Nie chcę w tej chwili wymieniać żadnych nazwisk, ani nazw ugrupowań. Jedno jest oczywiste: z Koalicją Polską, PSL łączy nas, Porozumienie bardzo dużo. Tutaj ta współpraca jest jak najbardziej naturalna - dodał.

Pytany o perspektywę przyspieszonych wyborów Gowin stwierdził, że "nie widzi scenariusza, który mógłby doprowadzić do przyspieszonych wyborów jesienią".

- A jeżeli chodzi o wiosnę przyszłego roku, ewentualnie lato... dzisiaj jest za wcześnie, aby coś prognozować. Większość rządowa będzie chybotliwa, przy pomocy takiej większości da się administrować Polską, ale z pewnością nie da się Polską rządzić - ocenił.

Policja
Nietykalna sierżant „Doris”. Drugie życie tajnej policjantki
Polityka
Były wiceminister z PiS szokuje: „Polska finansuje terroryzm”
Polityka
Polska 2050 wybiera przewodniczącego. Ryszard Petru ujawnił wyniki
Polityka
Donald Tusk odpowiada na deklarację Jarosława Kaczyńskiego. „Bez Brauna? Nie ma szans”
Polityka
Czy Donald Trump weźmie Grenlandię siłą? Były wiceszef MSZ ma wątpliwości
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama