Reklama

Chiny miażdżą opozycję

24-letni Tong Ying-kit może zostać skazany na dożywocie za udział w manifestacjach demokratycznych i nawoływanie do przemocy.
Chiny miażdżą opozycję

Foto: AFP

We wtorek trzyosobowa ława przysięgłych uznała byłego pracownika restauracji za winnego „dążenia do secesji" i „wyrządzania wielkiej szkody społeczeństwu". Grozi za to najwyższa, poza śmiercią, kara. Wyrok ma zapaść w czwartek.

Sprawa jest precedensowa. Ying-kit jest pierwszą osobą sądzoną na podstawie ustawy o bezpieczeństwie Hongkongu, którą uchwalono 30 czerwca ubiegłego roku.

Zabookuj najlepsze treści na wakacje!

Skorzystaj z promocji wakacyjnej i zyskaj dodatkowe drukowane magazyny: Nauka i Historia.

Twoje rzetelne i obiektywne źródło najważniejszych informacji z Polski i ze świata.

Promocja dotyczy subskrypcji RP.PL na rok.

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama