fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Polityka

Zmiana rozporządzenia dotyczącego nauki zdalnej w szkołach

minister edukacji i nauki Przemysław Czarnek
Fotorzepa, Jakub Czermiński
Przeważająca większość przedszkoli oraz klas 1-3 szkół podstawowych prowadzi zajęcia w trybie stacjonarnym - przekazał minister edukacji i nauki Przemysław Czarnek. Poinformował, że dyrektorzy szkół będą mieli obowiązek tworzenia stanowisk do nauki zdalnej w placówkach tylko dla uczniów niepełnosprawnych.

Do nauki stacjonarnej wrócili uczniowie klas 1-3 szkół podstawowych. - To już ósmy dzień pobytu uczniów z klas 1-3 w szkołach podstawowych. Na bieżąco monitorujemy sytuację - powiedział na konferencji prasowej minister edukacji i nauki Przemysław Czarnek. Ocenił, że informacje są "bardzo dobre", a sytuacja się nie zmienia.

Czarnek przekazał, że 37 z 15 170 pracujących przedszkoli prowadzi zajęcia w trybie zdalnym, a 96 - w mieszanym. Spośród 14 274 szkół podstawowych 21 prowadzi zajęcia zdalnie, w 148 obowiązuje tryb mieszany.

Czytaj także: Czy szczepionka przeciw COVID-19 zatrzymuje transmisję wirusa? Niedzielski: Nie ma dowodów

- Pragnę podkreślić, że tak jak i przed świętami Bożego Narodzenia dyrektorzy mogą organizować uczniom klas 8 i maturalnych konsultacje indywidualne lub w małych grupach, z zachowaniem reżimu sanitarnego - zaznaczył minister.

- Rada Ministrów przyjęła dalej idące możliwości dla uczniów klas ósmych i klas maturalnych. W ramach konsultacji z uczniami nauczyciele mogą przeprowadzać sprawdziany, zachowując zasady sanitarne - mówił Czarnek.

Powrót do szkół pozostałych uczniów?

Minister zdrowia Adam Niedzielski powiedział w środę, że "absolutnie" nie rekomenduje dalszego otwierania szkół. - Mamy taką ścieżkę przyjętą, że w drugim tygodniu lutego powtarzamy badania przesiewowe nauczycieli i dopiero po obejrzeniu wyników tych badań będziemy rekomendowali dalsze kroki. Jeżeli się okaże, że puszczenie uczniów z klas 1-3 nie przyniosło pogorszenia tego wskaźnika czy odsetka zachorowań, (który) w pierwszym badaniu wyniósł 2 proc., to wtedy będziemy mieli przestrzeń do podejmowania dalszych decyzji - oświadczył.

Z kolei Polsat News informowało, iż dowiedziało się nieoficjalnie, że nauka zdalna uczniów z klas 4-8 zostanie przedłużona o kolejne dwa tygodnie.

W środę minister edukacji i nauki nie poinformował o żadnych decyzjach dotyczących ewentualnego powrotu uczniów klad 4-8 oraz szkół ponadpodstawowych do nauczania stacjonarnego. - Wiemy doskonale, że decyzje o tym, co będzie dalej ze szkołami zakomunikuje pan premier - powiedział dodając, że nastąpi to "niebawem, w kolejnych dniach".

Minister mówił, że resort od grudnia prowadzi przygotowania do ewentualnych kolejnych etapów przywracania nauki stacjonarnej. - Przygotowujemy, konsultujemy również dzisiaj z Ministerstwem Zdrowia i Głównym Inspektorem Sanitarnym wytyczne dla klas 4-8 - dodał.

- Jakie będą decyzje? Na decyzje co do dalszych kroków, ewentualnego przywracania nauczania stacjonarnego w innych klasach, ale też na decyzje, które mogą iść w drugim kierunku - bo może się zdarzyć, że będą decyzje o powrocie do nauki zdalnej klas 1-3 - wszystko zależy od rozwoju pandemii koronawirusa, od dynamiki rozwoju tej pandemii, nie tylko w Polsce, ale w Europie i na świecie, bo najważniejsze jest życie i zdrowie ludzi, życie i zdrowie społeczeństwa, i to jest wytyczną zasadniczą do podejmowania dalszych decyzji w tym zakresie - stwierdził Przemysław Czarnek.

Zmiana rozporządzenia dotyczącego nauki zdalnej w szkołach

Minister Czarnek mówił też o obowiązku tworzenia na terenie szkół stanowisk do nauki zdalnej. Tłumaczył, że chodziło o to, by nie dopuścić do wykluczenia części uczniów z możliwości odbierania nauki w trybie zdalnym.

- To się sprawdzało, korzystało z tego 3 proc. uczniów - powiedział. Dodał, że w grudniu pojawiły się incydentalne próby nadużywania tego przepisu, a sygnały o takim zjawisku zdarzają się i teraz.

Poinformował, że w klasach 4-8 szkół podstawowych i klasach szkół ponadpodstawowych uczniowie korzystający z nauki zdalnej na terenie szkoły "to niewielka liczba" - To przypadki dotyczące mniej niż 1 proc. uczniów - dodał.

- Ale słyszymy, pojawiają się artykuły prasowe, które pokazują próby nadużywania tego przepisu, dlatego zmieniamy przepis rozporządzenia - oświadczył.

- Przepis będzie zawierał normę prawną, zgodnie z którą dyrektorzy szkół będą mieli dalej obowiązek organizowania nauczania stacjonarnego dla uczniów niepełnosprawnych, natomiast jeśli chodzi o pozostałych uczniów - będą mogli, ale nie będą musieli organizować stanowisk do nauki zdalnej na terenie szkoły dla tych uczniów, którzy nie będą mogli korzystać z nauki zdalnej w domach przede wszystkim z powodów sprzętowych, informatycznych, żeby nie wykluczać tych uczniów z możliwości pobierania nauki w trybie zdalnym - powiedział Przemysław Czarnek.

- Przechodzimy zatem z trybu obligatoryjnego na fakultatywny. To dyrektor decyduje, czy robi to stanowisko, czy nie, bo musi przede wszystkim mieć na względzie warunki bezpieczeństwa tych uczniów i w ogóle środowiska szkolnego. Zasadą jest nauka zdalna w klasach 4-8 i w szkołach ponadpodstawowych i ta zasada musi być czytelna dla wszystkich, także dla tej niewielkiej części społeczeństwa, która próbuje nadinterpretować korzystne dla uczniów przepisy dotyczące organizacji nauki zdalnej na terenie szkoły - dodał minister edukacji i nauki.

Źródło: rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA