fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Polityka

Japonia wyśle okręty na Bliski Wschód. Ale nie dołączy do USA

James E. Foehl, U.S. Navy [Public domain]
Japonia wyśle własne siły na Bliski Wschód, by chronić ruch tankowców zaopatrujących Japonię w ropę naftową z tego regionu, ale nie dołączy do koalicji tworzonej przez USA, której celem ma być ochrona statków towarowych w tym regionie.

- Nie dołączymy do USA, ale będziemy z nimi blisko współpracować - zapowiedział szef kancelarii premiera Japonii, Yoshihide Suga.

- Zasoby Sił Samoobrony (pacyficzna konstytucja Japonii narzucona temu krajowi po II wojnie światowej zabrania jej posiadania klasycznej armii - red.) zapewnią bezpieczeństwo statków płynących do Japonii - dodał Suga.

Japonia, bliski sojusznik USA w Azji niechętnie przyłącza się do działań Waszyngtonu na Bliskim Wschodzie, ponieważ Tokio utrzymuje bliskie relacje dyplomatyczne i gospodarcze z Teheranem.

Japonia zgłaszała nawet gotowość mediacji między USA a Iranem.

Jak pisze Reuters Japonia wyśle na Bliski Wschód prawdopodobnie okręty wojenne i samoloty bojowe, które będą patrolować wody Zatoki Omańskiej, Morza Arabskiego i inne akweny morskie w tym regionie - zapowiedział Suga. 

Japonia nie podjęła jednak jeszcze decyzji o wielkości kontyngentu ani terminu wysłania sił na Bliski Wschód.

Źródło: Reuters
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA