Reklama

Od ochroniarza do gubernatora i z powrotem

Prezydent Putin zdymisjonował jednego z czterech gubernatorów, którzy wcześniej służyli w jego osobistej ochronie.
Władimir Putin i Siergiej Morozow

Władimir Putin i Siergiej Morozow

Foto: kremlin.ru

Rok temu Siergiej Morozow trzymał parasol nad Władimirem Putinem w czasie ulewnego deszczu na moskiewskim stadionie podczas finału mistrzostw świata w piłce nożnej. Stojący obok gospodarza prezydent Francji Emmanuel Macron, prezydent Chorwacji Kolinda Grabar-Kitarović i prezes FIFA Gianni Infantino przemokli do suchej nitki. Putin pozostał suchy i niewzruszony dzięki swemu ochroniarzowi.

W nagrodę za tak wierną służbę Morozow najpierw został pomocnikiem ministra obrony, a potem zastępcą szefa służby celnej. W trzy miesiące po meczu na moskiewskich Łużnikach był już gubernatorem Astrachania, budząc konsternację wśród wszystkich ekspertów.

Pozostało jeszcze 81% artykułu

Czytaj dalej bez ograniczeń – kup dostęp w ofercie specjalnej

Teraz miesięczna subskrypcja już od 9,90 zł (zamiast od 19 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • dostęp do wszystkich treści na serwisie RP.PL
  • Plus Minus – treści publicystyczno-reporterskie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama