fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Polityka

Senator o atakach w Nowej Zelandii: Strach przed muzułmanami

AFP
Senator z Australii Fraser Anning wywołał oburzenie, kiedy po atakach na meczety w Christchurch zasugerował, że są one efektem "rosnącego strachu społeczeństw w Australii i Nowej Zelandii", którego źródłem jest "rosnąca obecność muzułmanów".

Anning najpierw potępił ataki podkreślając, że "sprzeciwia się każdej formie przemocy w społeczeństwie", ale potem dodał, że ten "brutalny akt samoobrony obywatelskiej (vigilantism), chociaż nie może być usprawiedliwiony, to jednak zwraca uwagę na rosnący strach w naszych społeczeństwach, związany z rosnącą obecnością muzułmanów".

Czytaj także:

Terror antymuzułmański w mieście z Chrystusem w nazwie - komentarz Jerzego Haszczyńskiego

Od słów senatora odciął się premier Australii, Scott Morrison, który podkreślił, że Australia jest "domem dla ludzi wszystkich wiar, kultur i różnego pochodzenia". "W żadnym wypadku nie ma miejsca w żadnym z naszych krajów (Australii i Nowej Zelandii - red.) na nienawiść i nietolerancję, która prowadzi do ekstremistycznej, terrorystycznej przemocy".

Słowa Anninga Morrison określił mianem "odrażających".

"Nie ma miejsca na takie poglądy w Australii, ani australijskim parlamencie" - dodał Morrison.

Z kolei były premier, Malcolm Turnbull, nazwał poglądy Anninga "hańbą dla Senatu".

Źródło: Sky News
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA