fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Polityka

Macron potępia antysemickie obelgi "żółtych kamizelek" pod adresem filozofa, syna polskich Żydów

AFP
Prezydent Emmanuel Macron potępił antysemickie obelgi "żółtych kamizelek" pod adresem czołowego francuskiego intelektualisty. Zapowiedział, że podobne zdarzenia nie będą tolerowane.

W sobotę aby chronić filozofa i pisarza Alaina Finkielkrauta musiała interweniować policja. Został on zaatakowany przez grupę protestujących w związku z demonstracją w centrum Paryża. Filmy ze zdarzenia trafiły do mediów społecznościowych.

"Antysemickie obelgi, którym został poddany, są absolutną negacją tego, kim jesteśmy i co czyni nas wielkim narodem. Nie będziemy tego tolerować" - zapowiedział na Twitterze Emmanuel Macron.

Przeczytaj: Alain Finkielkraut. Antyrasizm największą słabością Europy

"Syn polskich imigrantów, który został francuskim naukowcem, Alain Finkielkraut jest nie tylko wybitnym literatem, ale także symbolem tego, na co Republika pozwala wszystkim" - dodał prezydent w kolejnym tweecie.

Alain Finkielkraut
AFP

Kilku protestujących w czasie zdarzenia krzyczało: "Brudny syjonista" i "Francja jest nasza". - Czułem absolutną nienawiść i, niestety, nie jest to pierwszy raz - powiedział 69-letni Finkielkraut w "Journal du Dimanche".

- Obawiałbym się, co by było, gdyby nie było policji. Na szczęście tam byli - powiedział gazecie, dodając jednocześnie, że nie wszyscy demonstranci byli wobec niego wrogo nastawieni. Jeden miał sugerować nawet, by Finkielkraut sam założył żółtą kamizelkę i przyłączył się do demonstracji.

Finkielkraut od samego początku wyrażał swoją solidarność i wsparcie dla protestujących "żółtych kamizelek", ale w wywiadzie opublikowanym w sobotę w "Le Figaro" skrytykował przywódców ruchu, mówiąc, że "arogancja zmieniła strony".

Źródło: rp.pl/ AFP
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA