fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Polityka

Ambasador USA: Dania wydaje zbyt mało na armię

stock.adobe.com
Ambasador USA w Danii Carla Sands uważa, że mimo zwiększenia wydatków na obronność, Dania wciąż przeznacza zbyt mało środków na armię. O sprawie pisze gazeta "Dagbladet Borsen".

Duński parlament podjął właśnie decyzję o zwiększeniu wydatków na obronność o 600 mln euro do 2024 roku. Jednak, zdaniem Sands, to wciąż zbyt mało, ponieważ Dania - już po zwiększeniu wydatków na armię, będzie przeznaczać na obronność 1,5 proc. PKB (dziś 1,3 proc. PKB), podczas gdy - jak zauważa ambasador - w 2014 roku Kopenhaga zobowiązała się do tego, by wydawać na ten cel 2 proc. PKB.

- Duńscy politycy muszą rozpocząć dyskusję na temat tego, jak chcą osiągnąć cel, który sobie wyznaczyli. Jak do tego dojść? - miała powiedzieć ambasador.

Sands podkreśliła jednocześnie, że duńscy żołnierze są "odważni i dobrze wyszkoleni". Nazwała też Duńczyków "niezwykłym sojusznikiem" za ich gotowość do obecności w rejonach konfliktów, w które "niewiele państw się angażuje".

Sands - jak zauważa thelocal.dk - nie ma doświadczenia dyplomatycznego. W przeszłości była kręgarzem i aktorką. Donald Trump wyznaczył ją na ambasadora w 2017 roku.

Minister obrony Danii Claus Hjort Frederiksen odmówił rozmowy na temat słów amerykańskiej ambasador. Stwierdził jedynie, że wzrost wydatków na obronność to "korzystny rozwój sytuacji, który powinien zadowolić sojuszników" Danii.

Prezydent USA Donald Trump wielokrotnie krytykował państwa NATO za to, że wydają one zbyt mało na armię.

Źródło: thelocal.dk
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA