Reklama

Komendant straży przybrzeżnej USA: Żyjemy dzięki darowiznom

Komendant straży przybrzeżnej USA we wtorek w oświadczeniu umieszczonym na Twitterze stwierdził, że jest "nie do zaakceptowania", że funkcjonariusze tej służby muszą "polegać na bankach żywności i darowiznach" w czasie trwającego już od pięciu tygodni częściowego "zamknięcia rządu".
Komendant straży przybrzeżnej USA: Żyjemy dzięki darowiznom

Foto: AFP

arb

- Mija pięć tygodni niepokoju i stresu spowodowanego zamknięciem rządu i brakiem wypłat - powiedział adm. Karl L. Schultz w nagraniu umieszczonym na Twitterze, w którym zwraca się do funkcjonariuszy straży przybrzeżnej.

- Jako członkowie sił zbrojnych nie powinniście być obarczani tym ciężarem - dodaje.

Adm. Schultz podkreśla, że dowództwo straży przybrzeżnej "podziwia nieustanne poświęcenie obowiązkom przez funkcjonariuszy" i "odporność okazywaną przez nich i ich rodziny" na zaistniałą sytuację.

Dodaje też, że na duchu podnosi go "wsparcie okazywane funkcjonariuszom przez lokalne społeczności".

Reklama
Reklama

- Ale ostatecznie uważam, że to nieakceptowalne, aby straż przybrzeżna musiała polegać na bankach żywności i darowiznach, aby jej funkcjonariusze mogli przetrwać kolejny dzień - dodał adm. Schultz.

15 stycznia - jak poinformował Schultz - funkcjonariusze straży przybrzeżnej po raz pierwszy w historii USA nie otrzymali wypłat w związku z zamknięciem rządu. Wypłat nie dostają też cywile pracujący w straży przybrzeżnej (to ok. 8 tysięcy osób).

Adm. Schultz zapewnił, że on i stojąca na czele Departamentu Bezpieczeństwa Wewnętrznego Kirstjen Nielsen będą "nadal szukać rozwiązań".

Rekordowo długie zamknięcie rządu w USA jest efektem impasu między prezydentem Donaldem Trumpem a zdominowaną przez Demokratów Izbą Reprezentantów Kongresu. Demokraci nie chcą przekazać Trumpowi ponad 5 mld dolarów na budowę muru na granicy USA z Meksykiem - i w efekcie od pięciu tygodni nie przyjęto uchwał przekazujących środki na dalsze funkcjonowanie administracji.

Ok. 800 tys. pracowników federalnych w USA (ok. 40 proc. wszystkich pracowników federalnych) od pięciu tygodni przebywa w związku z tym na bezpłatnych urlopach lub pracuje za darmo.

Polityka
Wywiad USA: Ali Chamenei nie chciał syna na następcę. „Brak kompetencji i problemy prywatne”
Materiał Promocyjny
Jak zostać franczyzobiorcą McDonald’s?
Materiał Promocyjny
OTOMOTO rewolucjonizuje dodawanie ogłoszeń
Polityka
Elektryczne auta i wiatraki nie wystarczyły. Symboliczna walka o klimat w Niemczech
Polityka
Szpagat Łukaszenki. Jak udobruchać Trumpa i nie rozzłościć Putina?
Polityka
Atak USA na Iran: Donald Trump nie wziął jednego pod uwagę i teraz ma problem
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama