fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Podatki

Odsetki od zaległości podatkowych maleją. Tylko na pół roku

Fotorzepa, Monika Zielska Monika Zielska
Ten, kto pomylił się w rozliczeniach z fiskusem, zapłaci niższe oprocentowanie. Ale musi się pospieszyć.

Po 1 stycznia 2016 r. zmienią się zasady zapłaty odsetek od samodzielnie skorygowanych deklaracji. Podatnik, który już po złożeniu deklaracji sam odkryje w niej błąd, może go naprawić w ciągu pięciu lat, składając korektę. Teraz, jeśli fiskus nie dowiedział się o zaległości wcześniej, podatnik płacił 75 proc. stawki odsetek za zwłokę. Po 1 stycznia zapłaci tylko 50 proc. Zmiany wprowadza nowelizacja ordynacji podatkowej.

Różnica może być znacząca. Stopa odsetek od zaległości podatkowych wynosi obecnie 8 proc. w skali roku. Od 1000 zł zaległej daniny płaci się więc 80 zł. 75 proc. tej stawki to 60 zł, a 50 proc. to 40 zł.

Krótszy termin

Sęk w tym, że preferencja ma obowiązywać tylko przez sześć miesięcy, licząc od dnia, w którym upływa termin złożenia pierwotnej deklaracji.

– Mimo obniżenia stawki odsetek do 50 proc. zmiana nie wydaje się korzystna. Istotnie skraca termin dokonania korekty umożliwiającej skorzystanie z niższych odsetek – mówi Dominika Dragan- -Berestecka, doradca podatkowy w kancelarii Chmieliński i Żemantowski.

Przykładowo, jeśli przedsiębiorca składa deklarację VAT za wrzesień 2015 r., to zobowiązanie przedawni się z końcem 2020 r. Jeśli w tym czasie sam odkryje błąd i złoży korektę, od zaległości zapłaci fiskusowi 75 proc. odsetek. Jeśli jednak przedsiębiorca pomyli się w deklaracji VAT za styczeń 2016 r., to z obniżonych 50-proc. odsetek skorzysta tylko przez sześć miesięcy. Po tym okresie zapłaci już 100 proc. stawki.

Podatnicy – jak mówi Dominika Dragan-Berestecka – weryfikując rozliczenia, często odkrywają błąd po dwóch–trzech latach.

– Zmiana przepisów miała zachęcać do dobrowolnego i szybszego korygowania deklaracji, ale efekt może być odwrotny – dodaje.

Okres przejściowy

W lepszej sytuacji będą ci, którzy błędy popełnione w poprzednich latach skorygują między 1 stycznia a 30 czerwca 2016 r. Skorzystają z przepisów przejściowych. Jak wyjaśnia Ireneusz Krawczyk, partner w Kancelarii Podatkowej Irena Ożóg, korekta zobowiązań powstałych przed 1 stycznia 2016 r. złożona do 30 czerwca 2016 r. daje prawo do 50-proc. stawki odsetek za zwłokę. Po upływie tego okresu podatnik zastosuje 75 proc. stawki, według dotychczasowych przepisów.

Przykładowo deklarację PIT za 2014 r. warto skorygować przed 30 czerwca 2016 r. Wówczas od 1000 zł zaległości zapłacimy 40 zł, a po 1 lipca 2016 r. – 60 zł. Jeśli jednak zaległość powstanie w 2016 r., a podatnik nie złoży korekty w ciągu sześciu miesięcy, to od tej samej kwoty zapłaci już 80 zł odsetek.

Nowością jest to, że po 1 stycznia 2016 r. do składanej korekty nie trzeba już będzie dołączać uzasadnienia.

Opinia dla „Rz"

Tomasz Nowak, prawnik GWW Tax

Wprowadzenie 50-proc. odsetek za zwłokę to dobra decyzja. Obecna stawka 75 proc. to słaba zachęta do ujawniania błędów i korygowania deklaracji. Trudno jednak zrozumieć, dlaczego podatnicy będą mogli skorzystać z preferencyjnej stawki tylko przez sześć miesięcy. Na złożenie korekty mają przecież pięć lat, a błąd można odkryć w każdej chwili. Z 50-proc. odsetek skorzystają właściwie tylko ci, którzy od początku wiedzieli o popełnionym błędzie. Problemy może też sprawiać stosowanie obniżonych odsetek na przełomie 2015 i 2016 r. Warto się pospieszyć i do końca czerwca 2016 r. skorygować zaległości powstałe przed 1 stycznia.

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA