fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Aleksander Smolar: Do dziś nikt nie pokazał łatwiejszej drogi

PiS postawiło w ostatniej dekadzie na projekt wspólnotowy i wstrzeliło się w odpowiedni moment. Na zdjęciu: Jarosław Kaczyński i Aleksander Smolar w siedzibie Fundacji im. S. Batorego po wykładzie z cyklu „O naprawie Rzeczpospolitej” wygłoszonym przez Jarosława Kaczyńskiego. Luty 2005 r.
Reporter
PiS wykorzystało dwie najsilniejsze wartości wspólnotowe: naród i wiarę. PO zaś nie potrafiła wynaleźć żadnego języka wspólnotowego - mówi Aleksander Smolar, socjolog i ekonomista.

Plus Minus: Za nami 30 lat wolnej Polski. Gdybyśmy spojrzeli na nie z dzisiejszej perspektywy, to jakie decyzje uważa pan za kluczowe?

Trudno powiedzieć coś oryginalnego. Wiadomo, że te najbardziej kluczowe decyzje zapadały na samym początku i są utożsamiane z polityką Tadeusza Mazowieckiego i Leszka Balcerowicza – ustanowienie demokracji, państwa prawa, wolnego rynku, samorządów, otwarcie Polski na świat, kurs na integrację z Zachodem.

Jak pan oceniał rolę Lecha Wałęsy w tych pierwszych latach?

Różnie. Był on przywódcą i bohaterem wielkiego ruchu, znakomicie się zachował w kilku krytycznych sytuacjach, dlatego ludzie mu wierzyli i ufali. Ale w warunkach Polski już demokratycznej było gorzej. Jego osobowość nie była demokratyczna, jego rozumienie funkcjonowania machiny państwowej nie było dojrzałe, a do tego dochodzi jego kapryśny charakter. Wszystko to sprawiało, że zamiast umacniać młody system demokratyczny w Polsce, dbać o instytucje – skłaniał się ku falan...

Źródło: Plus Minus
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA