fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

„Pieprzyć kodeks, jest interes polityczny do zrobienia”

Zbigniew Girzyński, parlamentarzysta lojalny
Fotorzepa, Jerzy Dudek
Jestem konserwatystą o poglądach wolnorynkowych i z żadnym socjalistą nie jestem w stanie się dogadać, nawet jeżeli go szalenie lubię. Zbigniew Girzyński, historyk, były polityk PiS w rozmowie z Elizą Olczyk

Rz: Święta tuż-tuż, a w polityce emocje buzują z powodu Trybunału Konstytucyjnego. Przygląda się pan temu?

Zupełnie mnie to nie interesuje. Nie jestem już czynnym politykiem, tylko historykiem.

Ale chyba przyzna pan, że takich emocji dawno nie było, na dodatek spowodowanych Trybunałem Konstytucyjnym?

Były nie raz, tylko już tego nie pamiętamy. Przypomnę historię pani mecenas Róży Żarskiej.

Adwokat Andrzeja Leppera.

Dziewięć lat temu została wybrana do Trybunału Konstytucyjnego, czego dziś już nikt nie pamięta. Po tym wyborze okazało się, że ciągną się za nią różne niewyjaśnione sprawy. Była o to potężna awantura polityczna, która ciągnęła się bodaj przez półtora miesiąca. Padały zarzuty najcięższego kalibru, łącznie z takim, że oto nadszedł koniec praworządności w Polsce. A dzisiaj nikt tego nie pamięta. Obecny spór po kilku latach również zostanie zapomniany. W przyszłych podręcznikach do historii nie zajmie więcej niż linijkę....

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA

WIDEO KOMENTARZ

REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA