fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Kuczyński: Czuję się winny, że rządzi PiS

Unia Demokratyczna to była stara, dobra marka – mówi Waldemar Kuczyński (z prawej). Uśmiech jej szefa, Tadeusza Mazowieckiego zdaje się to potwierdzać
Archiwum Rzeczpospolitej
Waldemar Kuczyński, minister w rządzie Tadeusza Mazowieckiego, doradca w rządzie Jerzego Buzka | Reformy, które przeprowadzał rząd Buzka, były ustalane na zasadzie wrzutek. Ktoś przychodził i mówił: „Jerzy, może to". I premier mówił: „Dobrze". Gdyby ktoś nad tym panował, to rozłożyłby je w czasie.

"Plus Minus": Jest pan bardzo aktywnym komentatorem politycznym. Czy to forma rekompensaty za fakt, że nie jest pan już czynnym politykiem?

Waldemar Kuczyński, minister w rządzie Tadeusza Mazowieckiego, doradca w rządzie Jerzego Buzka:
Nie. Aktywna polityka to nie moja pasja, nie muszę jej sobie rekompensować. Jestem publicystą i chyba kronikarzem. Niemal wszystkie z moich ośmiu książek są zapisem czasu. Od 20 lat prowadzę pisane ręcznie kroniki rodzinne.

Ale w sieci nie pisze pan o sprawach rodzinnych, tylko o polityce.


To wiąże się z pojawieniem PiS. 50 lat przeżyłem w reżimach, które odbierały mi wolność – w hitlerowskim, później w PRL. W PiS dostrzegłem siłę zagrażającą mojej wolności odzyskanej w 1989 roku. I nie chodzi o partię, a o przywódcę, Jarosława Kaczyńskiego, człowieka dziwnego, podejrzliwego, nieuznającego zwierzchnictwa nad sobą i partnerstwa. To talent, ale zły.

Miał pan jakieś osobiste doświadczenia z Kaczyńskim, które uprawn...

Źródło: Plus Minus
REKLAMA
REKLAMA

WIDEO KOMENTARZ

REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA