fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Bill Pullman: Byliśmy to winni Piotrowi Starakowi

Film „Ukryta gra” w reżyserii Łukasza Kośmickiego wejdzie do kin 8 listopada. To opowieść o zapijaczonym byłym mistrzu szachowym Joshui Manskym (gra go Bill Pullman; drugi od prawej), który w czasach konfliktu kubańskiego zostaje zmuszony do rozegrania w Warszawie szachowego pojedynku z arcymistrzem rosyjskim. Za grą na szachownicy toczy się inna gra – wywiadów. Jej stawka jest bardzo wysoka. Za produkcję odpowiada Watchout Studio, a za dystrybucję w Polsce NEXT FILM
materiały prasowe
Amerykański gwiazdor Bill Pullman mówi Barbarze Hollender o roli mistrza szachowego Joshui Mansky'ego zmuszonego do rozegrania w Warszawie pojedynku z rosyjskim arcymistrzem w dobie kryzysu kubańskiego. „Ukryta gra" Łukasza Kośmickiego to ostatni film wyprodukowany przez zmarłego tragicznie Piotra Woźniaka-Staraka.

Plus Minus: Bardzo szybko zdecydował się pan przyjąć propozycję Łukasza Kośmickiego i zastąpić w „Ukrytej grze" kontuzjowanego Williama Hurta. Ile to trwało? Trzy dni?

Trzy dni to upłynęły od przeczytania scenariusza do momentu, w którym ruszyłem do Warszawy. Decyzję podjąłem w jeden dzień. Rozumiałem sytuację ekipy. Byłem wtedy w Denver, brałem udział w innym projekcie. Wróciłem późno do hotelu, przeczytałem tekst o 11 w nocy. Projekt wydał mi się ciekawy, zwłaszcza teraz, gdy powracają napięcia znane z czasów zimnej wojny. Reżyser był w Warszawie, umówiliśmy się na telefon o jego poranku. Miałem więc sporo godzin do namysłu. Potem gadaliśmy z Łukaszem, chyba z godzinę. Odniosłem wrażenie, że to człowiek uroczy, a jednocześnie bardzo dobrze wiedzący, o co mu chodzi.

I powiedział pan „Tak".

To prawda. Następnego dnia wróciłem do Los Angeles po swoje rzeczy i wsiadłem do samolotu, który leciał do Warszawy. Poczułem się trochę j...

Źródło: Plus Minus
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA