4 zł tygodniowo przez rok !
Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.
Autentyczne dziennikarstwo na cały rok.
Kliknij i poznaj szczegóły oferty
"Kler" Wojciecha Smarzowskiego oglądałem dwa razy. Na festiwalu w Gdyni wywoływał u profesjonalnej filmowej publiki potrzebę kwitowania rechotem każdego wulgaryzmu. W sali multipleksu na Pradze-Południe publiczność siedziała przeważnie cicho. Kilka stłumionych wybuchów śmiechu, parę szmerków, to wszystko.
Zwolennicy filmu mają prawo powoływać się na już prawie 3 miliony widzów. Z pewnością uderzył on w czułą strunę w sercu Polaków, aktualność to jego najmocniejsza strona. Niemniej nadal nie wiem, co kryje się w tej ciszy. Zgroza z powodu tego, co widać na ekranie? Poczucie zaspokojonej ciekawości? Szukanie, na ile to, co się widziało, pokrywa się z własnym doświadczeniem? A może wątpliwości, czy pokazano prawdę czy zbitkę banalnych stereotypów, obecnych od lat w tygodniku „Nie", a w złagodzonej nieco formie w „Newsweeku" czy „Gazecie Wyborczej"?
Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.
Autentyczne dziennikarstwo na cały rok.
Kliknij i poznaj szczegóły oferty
„Manipulował ludźmi jak nikt inny” – opisuje ks. Eugeniusza Surgenta Tomasz Krzyżak w podcaście „Posłuchaj Plus...
Marco Bellocchio w wieku 86 lat nie stał się wcale statecznym komentatorem, jak wielu nestorów kina w jego wieku.
Dziś przygody Bergmana można czytać jako opowieść o samym komiksie.