fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Antonin Scalia i Ruth Bader Ginsburg. Przyjaźń konserwatysty z liberałką jest możliwa

Choć Antonin Scalia i Ruth Bader Ginsburg skrajnie różnili się poglądami, wiele ich łączyło. „Oboje urodzili się w Nowym Jorku, mniej więcej w tym samym czasie, choć w różnych dzielnicach. Wzajemnie się rozśmieszali, i oboje uwielbiali operę. Ich małżonkowie także byli przyjaciółmi. Moja mama, Maureen, uwielbiała Marty’ego Ginsburga, a łączyła ich miłość do gotowania” – opowiadał syn sędziego Eugen Scalia amerykańskim mediom
AFP
Antonina Scalię i Ruth Bader Ginsburg różniło niemal wszystko: religia, światopogląd, rozumienie prawa czy roli Sądu Najwyższego. Łączyła ich jednak przyjaźń, a także to, że wybór ich następców stał się kluczowy dla sporu światopoglądowego w Stanach Zjednoczonych.

"Trzęsienie ziemi" – tak o sytuacji po śmierci 87-letniej Ruth Bader Ginsburg piszą amerykańskie media. Wybitna, liberalna prawnik od kilku lat była ciężko chora, a w ciągu ostatnich kilku miesięcy kilkakrotnie, w stanie ciężkim, trafiła do szpitala. Sama powtarzała w rozmowach z przyjaciółmi, że żyje jeszcze tylko siłą woli, bo chce doczekać elekcji Joe Bidena, by to on mianował jej następcę. Jej śmierć umożliwi zrobienie tego Donaldowi Trumpowi, a to może wywołać proces zmian prawnych i światopoglądowych, które trudno przewidzieć.

Pierwszą z nich będzie wzmocnienie Trumpa w nadchodzącym starciu z Joe Bidenem. Choć urzędujący prezydent odrabia straty, to obecnie wyraźnie w sondażach prowadzi demokrata. Ale wielu białych, konserwatywnych wyborców może przypomnieć sobie, że w poprzednich wyborach jednym z mocnych argumentów za głosowaniem na republikanina była właśnie kwestia obsadzenia Sądu Najwyższego, co jest zarówno dla progresywistów, jak i kon...

Źródło: Plus Minus
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA