fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Erytrea. Kraj utraconej nadziei

Cmentarzysko czołgów w Asmarze
Forum
Mieszkańcy Asmary z dumą podkreślają, że mają kanalizację. W 1938 r. świateł na przejściach dla pieszych było tu więcej niż w Rzymie. Dziś wszystko wymaga gruntownej naprawy. W hotelach są przerwyw dostawie wody. Prąd też nie jest dla wszystkich.

Trzy lata, nie widząc skrawka nieba ani dziennego światła? W Erytrei można spędzić tak ten czas, ukrywając się przed władzami, chodząc tylko po zmroku, pracując w piwnicy bez okien przy obsłudze maszyn biurowych. Niby jest się wolnym człowiekiem, ale jeśli chce się uniknąć przymusowej dla wszystkich służby wojskowej, która może trwać nawet ponad 20 lat, trzeba zniknąć dla sąsiadów, znajomych i dalszej rodziny. Najgorzej mają ci najbliżsi – narażasz ich na wieloletnie więzienie. Ale takie same ryzyko ponosi ktoś, kto dał ci pracę, a której zdobycie to prawie cud.

Erytrea, kraj w Rogu Afryki, jedno z najbardziej tajemniczych państw świata, często porównywane do Korei Północnej – ze względu na podejście do swobód obywatelskich i praw człowieka. To tam w czwartym wieku wzniesiono podobno pierwszy chrześcijański kościół na kontynencie afrykańskim. To z tego niespełna sześciomilionowego kraju pochodzą setki tysięcy uchodźców. Więcej dociera ich do Europ...

Źródło: Plus Minus
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA