Reklama
Rozwiń
Reklama

#BlackLivesMatter. Wyrok na białą cywilizację?

Odmowa zrozumienia, że kiedyś świat miał prawo być inny, mógł się rządzić innymi regułami, to manifest słabości intelektualnej. Nie zachęcam do usprawiedliwiania każdego łotrostwa prawami epoki, ale próba zrozumienia to minimum.
Donald Trump proklamował ostatnio coś na kształt wojny kulturowej z „lewicowym faszyzmem”. I zapowie

Donald Trump proklamował ostatnio coś na kształt wojny kulturowej z „lewicowym faszyzmem”. I zapowiedział obronę monumentu czterech prezydentów na Mount Rushmore. Tyle że jego dygresyjne brutalności nie oferują pozytywnej wizji historii Ameryki

Foto: SAUL LOEB/AFP

Jakobiński moment – takiego pojęcia użył w tytule artykułu z 22 czerwca „Wall Street Journal", próbując odmalować to, co dzieje się w Ameryce. Przy czym gazeta nie odniosła tego nawet do plądrowania sklepów i walk z policją, lecz do radykalnych przemian w kulturze dokonujących się z dnia na dzień.

Od razu skojarzyła mi się scenka odmalowana w „Rzeczpospolitej Obojga Narodów" Pawła Jasienicy. Pisarz przypomniał los ciała byłego króla Polski Stanisława Leszczyńskiego pochowanego – jako książę Lotaryngii i teść króla Ludwika XV – w kościele Notre Dame w Nancy. – To jeszcze jeden, który uniknął gilotyny – zawołał pewien sankiulota (radykalny rewolucjonista) podczas plądrowania świątyni w apogeum wielkiej rewolucji. I szybko nadrobił zaległość historii, odrąbując zabalsamowanym królewskim zwłokom głowę łopatą.

Pozostało jeszcze 96% artykułu

-50% na pakiet subskrypcji RP.PL z NYT!

Skorzystaj z wiosennej promocji i ciesz się dwoma dostępami do najbardziej zaufanych źródeł informacji.

Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.

Kliknij i przejdź do szczegółów

Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama