fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Platforma Obywatelska

PO składa wniosek o odwołanie Kuchcińskiego. Za loty z rodziną

Fotorzepa/ Jerzy Dudek
W związku z ujawnioną przez Radio Zet informacją, że marszałek Marek Kuchciński podróżował rządowym samolotem w towarzystwie rodziny, PO złożyła wniosek o jego odwołanie ze stanowiska.

"Składamy wniosek o odwołanie M.Kuchcińskiego. Każdy lot jego rodziny do Rzeszowa kosztował podatników kilkadziesiąt tysięcy zł" - napisał na Twitterze Neumann załączając skan złożonego wniosku. 

"Liczyłem, że sam poda się do dymisji ale niestety standardy wprowadzone przez PiS dopuszczają łupienie publicznych pieniędzy. Arogancja i buta władzy" - dodał Neumann.

W swoim wniosku PO zgłosiło Małgorzatę Kidawę-Błońską jako kandydatkę na marszałek Sejmu (obecnie jest wicemarszałkiem).

Radio Zet podało, iż dotarło do dokumentów potwierdzających sześć lotów, podczas których na pokładzie rządowego samolotu znajdował się marszałek Sejmu Marek Kuchciński, członkowie jego rodziny oraz oficer Służby Ochrony Państwa.

Według Radia Zet, w lotach marszałkowi Kuchcińskiemu towarzyszyli najbliżsi "w różnym składzie" - albo żona, albo córka, albo synowie.

Dwa z sześciu lotów marszałek odbył na pokładzie najnowszego rządowego samolotu Gulfstream G550.

Na informacje Radia Zet zareagowało Centrum Informacyjne Sejmu. "Każda ze zrealizowanych samolotem rządowym podróży drugiej osoby w państwie miała charakter służbowy" - oświadczyło.

Według CIS, kalendarz marszałka Sejmu "jest bardzo napięty", a Kuchciński "realizuje średnio ok. 30 spotkań służbowych w miesiącu, nie licząc obowiązków podstawowych związanych z funkcjonowaniem" Sejmu.

Zdaniem Centrum, podróże lotnicze realizowane przy pomocy samolotów rządowych są najbezpieczniejszym i najkorzystniejszym logistycznie sposobem na pogodzenie licznych obowiązków.

"Odnosząc się do dat wskazanych w dzisiejszych doniesieniach CIS podkreśla, że były to podróże realizowane zazwyczaj w bezpośredniej styczności kalendarzowej z posiedzeniami Sejmu, co nakładało na Kancelarię Sejmu dodatkowe zadania o charakterze logistycznym" - stwierdziło CIS.

Odnosząc się do informacji, że z marszałkiem Kuchcińskim podróżowali członkowie jego rodziny Centrum oświadczyło, że "obecność dodatkowych osób na pokładzie nie wpływa w żadnej mierze na koszt przelotu".

"Z możliwości towarzyszenia marszałkowi Sejmu w podróżach korzystają zresztą przede wszystkim reprezentanci Izby, pracownicy Kancelarii Sejmu oraz funkcjonariusze Służby Ochrony Państwa, co ułatwia sprawną realizację programu podróży, a zarazem nie ma nic wspólnego z korzyściami o charakterze osobistym" - podało CIS.

Źródło: rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA