4 zł tygodniowo przez rok !
Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.
Autentyczne dziennikarstwo na cały rok.
Kliknij i poznaj szczegóły oferty
Szukając kandydatów na stanowisko asystenckie, można natrafić na osoby myślące w sposób jednoznacznie dwuznaczny: „Mam spore doświadczenie w obsługiwaniu członków zarządu". I w tym momencie człowiek nie wie, czy już zacząć się zwijać ze śmiechu, czy zawyć z rozpaczy nad słabością polskiego systemu edukacji szkolnej. W obu przypadkach łzy same napłyną do oczu.
Inna kandydatka opisała siebie w sposób niezwykle dokładny, określając jako osobę bardzo atrakcyjną, wręcz powabną, o bardzo kobiecych kształtach. Dołączyła do CV wysokiej rozdzielczości zdjęcie, które jednoznacznie potwierdziło jej słowa. Poza fotografią treści było niewiele, stąd próba zwrócenia uwagi na zupełnie inne walory niż te zasadniczo niezbędne na stanowisku asystentki. Choć znam osobiście kilku menedżerów, którzy by ją zatrudnili z marszu i bez czytania CV.
Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.
Autentyczne dziennikarstwo na cały rok.
Kliknij i poznaj szczegóły oferty
Prezydent zawetował ustawę o aktywnym rolniku. Tym samym gra na osłabienie polskiego rolnictwa, uniemożliwia ref...
W przeciwieństwie do wielu pomysłów firmowanych przez Brukselę, idea stojąca za zasadą „Made in Europe” jest i s...
Sztuczna inteligencja to nowa, cyfrowa wersja paradoksu Jevonsa. Tak jak efektywność energetyczna w XIX i XX wie...
Stary kontynent ma szansę się odrodzić, ale musi podjąć decyzję, że jej konstrukcja musi być nakierowana na przy...