fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Opinie

Udomowienie banków będzie pożyteczne

Waldemar Kozioł, Wydział Zarządzania, Uniwersytet Warszawski
Rzeczpospolita
Waldemar Kozioł, Wydział Zarządzania, Uniwersytet Warszawski
Posiadanie stabilnego, silnego, zrównoważonego i innowacyjnego systemu finansowego odgrywa kluczową rolę w kształtowaniu uwieńczonej sukcesem polityki gospodarczej. Stanowi dodatkowo o jej sile i konkurencyjności międzynarodowej. Dlatego rządy krajów wysokorozwiniętych szczególnie dbają nie tylko o warunki jego rozwoju, ale także o ukształtowanie właściwej struktury właścicielskiej. Oznacza to zwracanie uwagi na miejsce i tryb podejmowania przez instytucje finansowe decyzji strategicznych.
Rządy i organy nadzorcze z tego powodu wolą, by w systemach finansowych dominował kapitał lokalny i strategiczne dla kluczowych instytucji decyzje podejmowane były w kraju. Organom nadzorczym i rządowi łatwiej jest prowadzić politykę wobec sektora, mając w nim partnerów, na których decyzje strategiczne mogą wpływać. Nie bez znaczenia jest też wsparcie, jakie daje sektor finansowy polityce gospodarczej.
Z tych względów rządy i organy nadzoru nie dopuszczają do utraty kontroli nad instytucjami finansowymi o znaczeniu systemowym. Działań takich doświadczyły banki amerykańskie bez powodzenia dążące do przejęcia niemieckich Deutsche Banku czy Commerzbanku. Inne przykłady to zablokowanie połączenia banków Paribas i Société Générale we Francji czy niegdysiejsze problemy związane z inwestorem zagranicznym w PZU.
Kraje, które cierpią na niedostatek kapitału, często pozwalają na zajęcie przez kapitał zewnętrzny istotnej roli w systemie finansowym. Było tak w krajach Europy Środkowej (w tym w Polsce), a wcześniej w Ameryce Łacińskiej czy w Hiszpanii. Potem bardzo często pojawia się potrzeba tzw. udomowienia instytucji finansowych.
Dzieje się tak dlatego, że działając z perspektywy zysku, banki i inne instytucje finansowe nie biorą pod uwagę wszystkich uwarunkowań ekonomicznych decyzji inwestycyjnych. Kształtują swoją politykę zgodnie z celami spółki matki, a nie potrzebami lokalnego rynku.
Szczególnym przypadkiem udomowienia sektora bankowego jest Hiszpania, która w latach 80. i 90. sprzyjała przejmowaniu tamtejszych banków z kapitałem zagranicznym przez kontrolowane przez kapitał lokalny. W ten sposób wykreowano dwóch liderów rynku hiszpańskiego. To obecny w Polsce Santander i BBVA, które są w gronie największych banków świata.
Należy jednak pamiętać, że udomowienie nie może być hasłem samym w sobie i prowadzić do ułatwienia wyjścia inwestorów zagranicznych z objętych problemami banków lokalnych. A tak do pewnego stopnia jest np. w Ameryce Łacińskiej (Brazylia, Meksyk).
Przyczyny udomowienia mogą być polityczne (decyzje rządów) albo ekonomiczne. W tym ostatnim przypadku bardzo często są to decyzje inwestorów chcących wyjść z rynku. Powody wyjścia mogą być strategiczne (zmiany strategii spółek matek, niezdolność do osiągnięcia oczekiwanego udziału w rynku), ekonomiczne (słabe perspektywy w kraju) ale też finansowe (brak źródeł finansowania, zapotrzebowanie banku matki na kapitał czy zła sytuacja spółki zależnej).
Dlatego proces udomowienia powinien być przemyślany i prowadzony dwutorowo. Raz jako rzeczywiste przejmowanie przez kapitał lokalny instytucji ważnych systemowo, dwa – zmuszenie inwestorów do restrukturyzacji ich spółek zależnych, tak by po ograniczeniu ich roli nie musiały być wspierane przez państwo.
Przy udomowieniu należy zwrócić uwagę na zagrożenie nadmierną koncentracją sektora finansowego i zagrożeniami, jakie może przynieść. Niemniej z perspektywy krajów takich jak Polska proces ten jest bardzo ważny i będzie miał w przyszłości liczne pozytywne skutki.
Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA