fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Opinie

Łatwiej ustalić kontakty dzieci z rodzicami - Małgorzata Supera o przepisach ws. opieki naprzemiennej

123RF
Czytelny zapis o możliwości ustalenia opieki naprzemiennej ma spowodować, że polskie sądy będą po nią zdecydowanie częściej sięgały.

Trwają prace nad zmianami w przepisach dotyczących rodziny. Projekt nowelizacji kodeksu rodzinnego i innych ustaw, które materię tę regulują, został przedstawiony rządowi i trafił do Sejmu.

Do kodeksu rodzinnego zostanie wprowadzony czytelny zapis o możliwości ustalania tak zwanej opieki naprzemiennej. Ta forma wykonywania władzy rodzicielskiej, znana od dłuższego czasu, jest praktykowana przez sądy polskie z dużymi oporami. Głównie z powodu rozbieżnych stanowisk psychologów dotyczących tego, czy i kiedy jej zastosowanie jest zgodne z dobrem dziecka. Część z nich uważa, że przemieszczanie się dziecka między domem ojca i matki jest niekorzystne, bo burzy poczucie bezpieczeństwa i stabilizacji konieczne do prawidłowego rozwoju.

Czytaj też: Iustitia krytycznie o instytucji opieki naprzemiennej w projekcie nowelizacji Kodeksu rodzinnego

Zarówno prawnicy, jak i psychologowie zgodni są natomiast co do jednego: opieka naprzemienna możliwa jest tylko przy współpracy rodziców, a konflikt między nimi ją uniemożliwia.

Kolejna istotna zmiana to instytucja natychmiastowego świadczenia alimentacyjnego. Projektodawca wprowadził procentowy przelicznik, na podstawie którego, jeśli nie zostanie zgłoszone inne żądania, będzie ustalana wysokość alimentów. Zależnie od liczby uprawnionych dzieci, pochodzących od tych samych rodziców, wysokość alimentów wahać się ma od 38 do 24 proc. kwoty przeliczeniowej, która będzie ogłaszana przez ministra sprawiedliwości. Kwota ta to dwukrotność minimalnego wynagrodzenia za pracę podzielonego przez liczbę dwa i współczynnik dzietności ogłaszany przez GUS.

Obowiązek alimentacyjny rodzica wobec dzieci, z wyjątkiem dzieci posiadających orzeczenie o stopniu niepełnosprawności, wygaśnie z mocy prawa z chwilą ukończenia przez nie 25. roku życia. Obecnie to sąd na żądanie zobowiązanego do alimentacji ustala, czy i od kiedy obowiązek ten ustał.

Postępowanie rozwodowe i separacyjne będzie poprzedzone postępowaniem informacyjnym, a następnie mediacjami rodzinnymi. Pierwsze będzie się odbywać z udziałem sędziego, drugie poprowadzi mediator. Celem będzie poinformowanie małżonków o skutkach rozpadu związku, jeśli to możliwe ich pojednanie, ewentualnie doprowadzenie do zawarcia ugody regulującej kwestię władzy rodzicielskiej, kontaktów z małoletnimi dziećmi i wysokość alimentów. Obowiązek odbycia postępowania informacyjnego nie będzie dotyczył małżonków bezdzietnych lub skazanych za umyślne przestępstwo popełnione na szkodę rodziny.

W kodeksie postępowania cywilnego ma być wprowadzone nakazowe postępowanie alimentacyjne. Będzie się ono toczyć na wniosek powoda. Pozew będzie wnoszony na formularzu. Jego rozpoznanie nastąpi na posiedzeniu niejawnym, nie później niż w terminie 14 dni od daty wniesienia powództwa. Wysokość alimentów, zasądzanych w tym trybie, określa natychmiastowe świadczenie alimentacyjne. Zobowiązany do świadczenia alimentacyjnego będzie miał prawo wniesienia zarzutów od wydanego przez sąd nakazu zapłaty. Zarzuty prawidłowo opłacone i wniesione w terminie spowodują, że sprawa trafi do rozpoznania na rozprawie.

W kodeksie karnym zostanie dodany nowy przepis wprowadzający odpowiedzialność karną osób, które będąc zobowiązane do wykonania orzeczenia sądu lub ugody regulujących kontakty z dziećmi albo wprowadzających opiekę naprzemienną, uchylają się od ich wykonania. Sankcji karnej podlegać będzie również osoba uchylająca się od obowiązku wydania dzieci, których odebranie sąd zlecił kuratorowi. Sprawcom tych czynów grozić ma grzywna lub kara ograniczenia wolności.

Zgodnie z intencją projektodawcy ustawa nowelizująca wspomniane wcześniej akty wejdzie w życie po upływie 14 dni od jej ogłoszenia. Do postępowań rozwodowych i opiekuńczych wszczętych przed tą datą będą miały zastosowanie dotychczasowe przepisy kodeksu postępowania cywilnego.

Autorka jest adwokatem, prowadzi kancelarię adwokacką w Warszawie

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA