fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Opinie

Taśmy Kaczyńskiego a naruszenie zakazu prowadzenia działalności gospodarczej przez posła

Jarosław Kaczyński
Fotorzepa, Jerzy Dudek
Zarzut, że Jarosław Kaczyński mógł naruszyć zakaz prowadzenia działalności gospodarczej przez posła, jest co najmniej przedwczesny.

Członek parlamentu może prowadzić działalność gospodarczą, choć z pewnymi ograniczeniami. Mówi o tym ustawa o wykonywaniu mandatu posła i senatora. Jednak roli Jarosława Kaczyńskiego w przygotowaniach inwestycji Srebrna Tower jako działalności gospodarczej raczej nie można zakwalifikować.

Czytaj także:

W kolejnym tekście „Gazeta Wyborcza" stawia zarzut, że prezes PiS w spotkaniach biznesowych w sprawie niedoszłej budowy wieżowca przy ul. Srebrnej „działał w imieniu [spółki – red.] Srebrnej", choć jako poseł – zgodnie z prawem – nie może prowadzić działalności gospodarczej – napisała „GW".

Owszem, art. 34 ustawy o wykonywaniu mandatu posła i senatora (podobnie zresztą art. 107 konstytucji) stanowi, że parlamentarzyści nie mogą prowadzić działalności gospodarczej na własny rachunek lub wspólnie z innymi osobami, z wykorzystaniem mienia państwowego lub komunalnego. Ale w tej sprawie nie ma mowy o takim mieniu. Poza tym wyjątkiem poseł działalność gospodarczą może prowadzić.

Kolejne ograniczenie prawne polega na tym, że posłowi zawodowemu, który by prowadził działalność gospodarczą, nie przysługuje uposażenie, chyba że uzyska zgodę Prezydium Sejmu, gdyby np. działalność ta nie przynosiła mu dochodu, np. prawnik świadczący usługi pro bono. Z poselskiego oświadczenia majątkowego szefa PiS wynika, że Jarosław Kaczyński pobiera uposażenie posła zawodowego, a oprócz tego, jako osoba w wieku powyżej 67 lat, dostaje też emeryturę z ZUS. O zamiarze podjęcia dodatkowych zajęć, więc np. prowadzeniu działalności gospodarczej, parlamentarzysta winien zawiadomić. Nie może też powoływać się na swój mandat ani posługiwać tytułem posła lub senatora w związku z podjętymi dodatkowymi zajęciami. Naruszenie tych nakazów powoduje odpowiedzialność regulaminową w Sejmie, a powoływanie się na swój status parlamentarny i wynikające z niego możliwe wpływy mogą stanowić nawet przestępstwo płatnej protekcji.

Prawo parlamentarzystów do prowadzenia działalności gospodarczej potwierdza art. 35, zgodnie z którym są oni zobowiązani podać w oświadczeniu o swoim stanie majątkowym swe uczestnictwo w spółkach oraz udziałach i akcjach, a także o prowadzonej działalności gospodarczej.

Pytanie, czy rolę pełnomocnika, jaka wyłania się z publikacji o Jarosławie Kaczyńskim, można zaliczyć do wykonywania działalności gospodarczej. Według kolejnych ustaw o działalności gospodarczej za taką uważa się działalność zawodową wykonywaną w sposób zorganizowany i ciągły. I chociaż wielu pełnomocników, np. adwokatów, menedżerów, wykonuje te czynności w ramach ich działalności gospodarczej, trudno występowanie Jarosława Kaczyńskiego jako pełnomocnika – czy to formalnego, czy nieformalnego – Instytutu im. Lecha Kaczyńskiego, jednego z inwestorów, potraktować jako działalność gospodarczą. Dodajmy, że według „GW" prezes spółki Srebrna udzieliła Kaczyńskiemu pisemnego pełnomocnictwa do rozmów.

Inna rzecz, że gdyby za tę działalność prezes PiS otrzymywał wynagrodzenie, a tym bardziej odnosiła profity partia, której lideruje, należałoby zbadać kwestie finansowe. Z oświadczenia majątkowego prezesa Kaczyńskiego wynika, że za funkcję w radzie fundacji, jaką jest Instytut im. L. Kaczyńskiego, nie pobiera on pieniędzy.

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA