fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Ochrona środowiska

Wycinka krzewów na prywatnych posesjach bez zgłoszenia

123RF
Wycinki krzewów nie trzeba będzie zgłaszać w urzędzie tak jak drzew.

Nie będzie powrotu do formalności przy wycince krzewów na prywatnych posesjach. Nowe przepisy nie przewidują bowiem obowiązku zgłaszania tego faktu w urzędzie gminy lub miasta.

Pod warunkiem jednak, że chodzi o krzewy, które zajmują nie więcej niż 25 mkw. działki. Jeżeli zajmują większą powierzchnię, trzeba uzyskać zezwolenie w gminie. Za wycinkę na prywatne cele nic się nie płaci.

Zwolnienie z obowiązku załatwiania formalności dotyczy również m.in. krzewów ozdobnych, z wyjątkiem rosnących w pasie drogowym lub na nieruchomościach wpisanych do rejestru zabytków.

Nie trzeba także składać wizyty w urzędzie z powodu usuwania krzewów na nieużytkach w celu rozpoczęcia na nich działalności rolnej.

Jeżeli usunie się krzewy z naruszeniem przepisów ustawy o ochronie przyrody, to będą – tak jak dziś – grozić kary w wysokości dwukrotności opłaty za wycinkę, jaką płacą firmy uzyskujące zezwolenie na nią.

Stawki opłat będą wynikać z rozporządzenia ministra środowiska regulującego również wycinkę drzew. Na razie trwają prace nad nim. Ma wejść w życie 17 lipca. Do tego czasu będą obowiązywały stawki z ustawy o ochronie przyrody, czyli 200 zł.

Projekt rozporządzenia przewiduje natomiast zwolnienie z opłat usuwania krzewów z powierzchni do 100 mkw. Oznacza to, że w tego rodzaju przypadkach właściciel prywatnej posesji nic nie zapłaci. ©?—ret

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA