fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Ochrona środowiska

Wycinka w Puszczy Białowieskiej: RPO składa skargę kasacyjną do NSA

AFP
Rzecznik Praw Obywatelskich wniósł skargę kasacyjną do Naczelnego Sądu Administracyjnego na decyzję Ministra Środowiska umożliwiającą zwiększenie wycinki drzew na terenie Puszczy Białowieskiej.

Postanowieniem z 14 marca 2017 r. (sygn. akt IV SA/Wa 2787/16) Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie odrzucił skargę Rzecznika Praw Obywatelskich na decyzję Ministra Środowiska w sprawie zatwierdzenia aneksu do planu urządzenia lasu dla Nadleśnictwa Białowieża, na mocy której możliwe stało się znaczne powiększenie przeprowadzanej w Puszczy wycinki drzew.

W ocenie Rzecznika przed wydaniem decyzji Minister nie rozważył w sposób należyty wszystkich pojawiających wątpliwości związanych planami zwiększenia wycinki. Zdaniem WSA zaskarżona  decyzja nie należy do aktów podlegających sądowoadministracyjnej kontroli, ponieważ dotyczy wykonywania przez Lasy Państwowe uprawnień właścicielskich do lasów.

Rzecznik nie zgodził się z takim rozstrzygnięciem.

Zdaniem Rzecznika, błąd jaki popełnił Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wynika w szczególności z pominięcia norm prawa międzynarodowego (Konwencja z Aarhus) i unijnego (dyrektywa 2011/92/UE), z których wynika, że akty tego rodzaju powinny podlegać kontroli sądu.

W ocenie Rzecznika, sprawa dotycząca zatwierdzenia planu urządzenia lasu nie jest bowiem wyłącznie sprawą dotyczącą zarządu mieniem, ale sprawą dotyczącą ochrony środowiska.

- W świetle norm konstytucyjnych, z których wynika podmiotowe prawo obywateli do ochrony środowiska, nie można przyjąć, że ochrona środowiska dotycząca blisko 1/4 powierzchni Polski (lasy pozostające w zarządzie Lasów Państwowych) pozostaje „wewnętrzną" sprawą właściciela, tj. Skarbu Państwa, niepodlegającą jakiejkolwiek kontroli - uważa RPO.

Przypomnijmy, o co chodziło Rzecznikowi Praw Obywatelskich. Jak twierdził,  nie ocenia, czy dla dobra Puszczy zasadne jest zwiększenie wycinki, czy jej ograniczenie. Nie jest bowiem organem ochrony środowiska. Zależy mu jednak, żeby  Minister postępował w tej sprawie zgodnie z regulacjami procedury administracyjnej i zapewnił społeczeństwu (w tym organizacjom ekologicznym)  realny wpływ na podejmowane decyzje.

RPO nie postuluje więc bezwzględnego ograniczenia wycinki (skarga nie jest połączona z wnioskiem o wstrzymanie wykonania zaskarżonej decyzji).

- Dążenie do uchylenia decyzji Ministra jest w istocie daniem Ministrowi możliwości powtórnego przeanalizowania wszelkich głosów krytycznych oraz udowodnienia i przekonania, że zwiększona wycinka jest potrzebna dla ochrony środowiska i nie powoduje dla niego zagrożenia - wyjaśniał RPO.

Jego zdaniem Minister Środowiska naruszył wiążące Polskę regulacje międzynarodowe i procedurę administracyjną, gdyż nie przeprowadził oceny oddziaływania na obszar Natura 2000 w postępowaniu administracyjnym, a przez to uniemożliwił organizacjom ekologicznym udział w tym postępowaniu zgodnie z wymaganiami Konwencji z Aarhus i ustawodawstwa unijnego. Nie odniósł się w uzasadnieniu decyzji do opinii krytycznych względem zwiększenia wycinki (np. jednoznacznie negatywna opinia Państwowej Rady Ochrony Przyrody). Poza tym w wadliwy sposób przeprowadził postępowanie dowodowe (w aktach znajdują się wyłącznie dokumenty otrzymane przez Ministra od Lasów Państwowych, a żadnego spośród licznych dokumentów krytycznych względem zwiększenia wycinki).

Ministerstwo Środowiska twierdzi, że decyzja o zwiększeniu wycinki jest realizacją prawa europejskiego.

- Obecny stan Puszczy Białowieskiej stanowi zagrożenie dla bezpieczeństwa, w związku z tym niezbędne jest podejmowanie działań. Skupiają się one na przestrzeganiu prawa, a więc wykonaniu dyrektyw unijnych oraz planu zadań ochronnych, zgodnego z planem urządzania lasu, a także zapewnienia bezpieczeństwa i dobrobytu ludzi, którzy żyją na tym terenie od stuleci – powiedział minister środowiska Jan Szyszko.

Pozostawienie Puszczy samej sobie doprowadzi do jej wewnętrznego wyniszczenia - tłumaczy ministerstwo -  gdyż nieusuwanie chorych, zaatakowanych przez kronika drzew może skutkować tragicznymi wypadkami, jakie miały miejsce w ostatnim czasie w Puszczy Białowieskiej.

Resort podkreśla, że jako członkowie Unii Europejskiej, zobowiązaliśmy się do przestrzegania prawa i wprowadzenia obszarów Natura 2000, dlatego musimy dbać o te siedliska, które wyznaczyliśmy. - Celem działania, które oparte jest na wiedzy i doświadczeniu leśników, jest zahamowanie procesu destrukcji siedlisk ważnych z punktu widzenia Unii Europejskiej - uważa MŚ.

- Wypełniamy zapisy dyrektywy ptasiej i siedliskowej. Zobowiązują one nasz kraj do dbania o gatunki i siedliska występujące w Puszczy Białowieskiej - informował  rzecznik prasowy ministerstwa Paweł Mucha.

Źródło: rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA