fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

.Nowoczesna

Rosa: Edukacja seksualna powinna być obowiązkowa

tv.rp.pl
- Związki partnerskie to nie jest kwestia światopoglądu - to kwestia podstawowych praw człowieka - mówiła w #RZECZoPOLITYCE Monika Rosa, posłanka Nowoczesnej.

Rosa na pytanie o to, czy polskie społeczeństwo staje się coraz bardziej liberalne wskazała, że zdają się tego dowodzić badania opinii publicznej. - Ponad 50 proc. osób jest za związkami partnerskimi, coraz więcej osób popiera prawo do aborcji - mówiła. Wskazała też na "rekordową liczbę marszów równości".

Jednocześnie posłanka ubolewała, że Jarosław Kaczyński, który na ostatniej konwencji PiS odnosząc się do wywiadu udzielonego przez Pawła Rabieja "Dziennikowi Gazecie Prawnej", w którym wiceprezydent Warszawy mówił m.in. o adopcji dzieci przez pary homoseksualne, mówił m.in. "Wara od naszych dzieci", "buduje strach i nienawiść". - Do mnie piszą geje, lesbijki, osoby transpłciowe, które podkreślają, że boją się bardziej - podkreśliła dodając, że również na Pawła Rabieja spadła "ogromna fala nienawiści" po udzieleniu wywiadu.

- "Wara od naszych dzieci" prezes PiS powinien powiedzieć pedofilom w sutannach. W tej kwestii ani PiS, ani Kaczyński głosu nie zabierają. A powinni. Tu się dzieje krzywda dzieciom. To wciąż szara strefa. Nie wiemy ile takich przypadków było - więc tu "wara od dzieci" jak najbardziej - mówiła Rosa.

Posłanka zarzuciła też Kościołowi, że ten "nie mierzy się z problemem" pedofilii. - Konferencja biskupów (na której ujawniono liczbę przypadków pedofilii w Kościele - red.) to była czysta farsa. Kościół sam nie rozliczy się z tego. Kościół potrzebuje instytucji państwa - przekonywała.

Odnosząc się do kwestii adopcji dzieci przez pary jednopłciowe Rosa mówiła, że już dziś "w parach jednopłciowych wychowuje się ok. 50 tys. dzieci". - Rodzice tych dzieci są często pozbawieni praw - kiedy biologiczny rodzic umrze, drugi nie ma żadnego prawa do dziecka - zauważyła.

- Każdy ma prawo do miłości - również dzieci. Nie ma różnicy w wychowaniu dzieci przez takie rodziny - podkreślała.

Odnosząc się do kwestii wprowadzenia związków partnerskich Rosa pytała "dlaczego 2 mln obywateli RP ma czuć sie wykluczonych z prawa". - Dlaczego ich miłość jest gorsza od miłości heteroseksualnej? To tacy sami ludzie, mają takie samo prawo do życia w szczęściu jak osoby heteroseksualne - mówiła dodając, że "związki partnerskie to nie jest kwestia światopoglądu - to kwestia podstawowych praw człowieka".

Jednocześnie Rosa zauważyła, że w ramach partii tworzących Koalicję Europejską "temat związków partnerskich staje się już zupełnie normalnym tematem - są czymś tak zupełnie oczywistym". - Myślę że w kolejnej kadencji, gdy zmieni się władza, związki partnerskie zostaną przegłosowane - dodała.

Podkreśliła przy tym, że złożona przez Nowoczesną w Sejmie ustawa o związkach partnerskich ma służyć temu, by "2 mln osób poczuło się pełnoprawnymi obywatelami". Jej zdaniem również, prędzej niż później, dojdziemy też do "kwestii równości małżeńskiej". Przypomniała też, że w Wielkiej Brytanii to konserwatysta (David Cameron) wprowadził równość małżeńską par homoseksualnych i heteroseksualnych.

Na pytanie o kontrowersje wokół podpisanej przez prezydenta Rafała Trzaskowskiego karty LGBT+ Rosa odpowiedziała, że "tylko w chorym umyśle może zrodzić się pomysł, że dzieci w wieku przedszkolnym będzie uczyć się masturbacji". Jednocześnie stwierdziła, że "edukacja seksualna powinna być w szkołach - jak biologia, fizyka". Zauważyła, że dziś dzieci edukację seksualną pobierają nie od rodziców, ale "od kolegów i z internetu". - Moim zdaniem edukacja seksualna powinna być przedmiotem obowiązkowym - jak biologia - podsumowała.

Źródło: rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA