fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Nieruchomości

Przekształcenie użytkowania wieczystego we własność z mocy prawa

Fotorzepa, Marta Bogacz
Przekształcenie użytkowania we własność z mocy prawa nastąpi 1 października. Z bonifikat nie skorzystają firmy.

Właśnie pojawiła się nowa wersja projektu ustawy o przekształceniu prawa użytkowania wieczystego gruntów zabudowanych na cele mieszkaniowe w prawo własności gruntów. Uwłaszczenie z mocy prawa na gruntach pod blokami mieszkalnymi i domami jednorodzinnymi odbędzie się 1 października. To niejedyna niespodzianka, jaką szykuje Ministerstwo Infrastruktury i Budownictwa.

– W czwartek Komitet Stały Rady Ministrów zajmie się ponownie projektem, tym razem w nowej wersji, uwzględniającej część zgłoszonych zastrzeżeń – mówi Kazimierz Smoliński, wiceminister infrastruktury i budownictwa.

Wykup tak, ale...

Projekt przewiduje nadal przekształcenie z mocy prawa we własność udziałów w gruntach pod blokami oraz, co pojawiło się projekcie od niedawna, także prawa użytkowania wieczystego do działek, na których stoją domy jednorodzinne.

Dla bloków dodatkowy warunek jest taki, że musi się w nim znajdować co najmniej jedno mieszkanie, do którego przysługuje osobie fizycznej odrębne prawo własności.

20 lat na opłaty przekształceniowe

Podstawę ujawnienia nowego właściciela w księdze wieczystej nieruchomości będzie stanowiło zaświadczenie o przekształceniu wydane przez starostę (w wypadku nieruchomości Skarbu Państwa) lub wójta, burmistrza, prezydenta miasta na prawach powiatu (w wypadku nieruchomości komunalnych).

Z zaświadczenia będzie wynikał okres, przez jaki będzie wnosiło się opłatę przekształceniową, oraz jej wysokość. Obowiązek jej zapłaty powstanie z dniem wydania zaświadczenia. Nadal projekt przewiduje, że właściciele mieszkań i domów jednorodzinnych opłatę przekształceniową będą wnosić przez 20 lat, a właściciele lokali użytkowych w blokach, w tym garaży podziemnych, przez 33 lata. Przy czym ograniczono liczbę osób, które będą wnosić opłatę przez 20 lat, do osób, które w dniu 1 stycznia 2017 r. nie prowadziły w lokalu lub domu działalności gospodarczej. Z krótszego okresu będą mogły również skorzystać spółdzielnie mieszkaniowe.

Od opłaty przekształceniowej będą bonifikaty. Same samorządy będą decydowały, czy je przyznać czy nie. Upust może maksymalnie wynieść 50 proc. opłaty przekształceniowej.

Na bonifikaty nie mają co liczyć firmy i osoby prowadzące działalność gospodarczą. W ten sposób ministerstwo chce uniknąć zarzutu naruszenia unijnych przepisów dotyczących pomocy publicznej. Tego typu zarzut pojawiał się bowiem kilkakrotnie podczas konsultacji międzyresortowych.

Zaświadczenia będą wydawane na adres widniejący w w ewidencji gruntów i budynków. Mają być podstawą zmiany wpisu właściciela w księdze wieczystej (mają o to zadbać same starostwa lub gminy), jednocześnie będzie w niej wpisane roszczenie z tytułu obowiązku wnoszenia opłaty przekształceniowej.

Ministerstwo wydłużyło też termin wydania zaświadczeń, tych z urzędu z dziewięciu do 12 miesięcy, a na wniosek z dwóch do czterech miesięcy. Tym samym nie uwzględniło ono postulatu Stowarzyszenia Notariuszy RP, by zrezygnować z zaświadczeń.

Nie będzie aktualizacji

Ministerstwo postanowiło nie uwzględniać postulatu strony samorządowej, by przesunąć datę wejścia w życie projektu na 1 stycznia 2018 r.

Dzięki temu wszystkie zdążyłyby podwyższyć użytkownikom wieczystym roczną opłatę z tytułu użytkowania. Okazało się bowiem, że na wieść o rozpoczęciu prac nad projektem ustawy przekształceniowej wiele gmin i starostw wygospodarowało dodatkowe środki na aktualizację i rozpoczęło procedury z nią związane. Objęły nią przede wszystkim grunty, dla których od dawna nie było podwyżki.

Projekt przewiduje więc nadal, że opłata przekształceniowa będzie wynosiła tyle, ile roczna opłata w dniu 1 stycznia 2017 r.

Zawiera jednak przepis przejściowy, że aktualizacje rozpoczęte w 2016 r. można zakończyć w 2017 r. i będzie ona brana pod uwagę przy ustalaniu wysokości opłaty przekształceniowej.

Na prośbę samorządu zrezygnowano z przekształcenia z mocy prawa gruntów, na których znajdują się garaże lub miejsca postojowe. Ich wykup będzie możliwy, tylko jeżeli zgodzi się na to właściciel gruntu, czyli najczęściej gmina lub starostwo. Nie dotyczy to parkingów podziemnych pod blokami.

Zdaniem strony samorządowej często tego typu grunty nie służą właścicielom budynku, nie ma więc potrzeby, by się na nim uwłaszczyli z mocy prawa. Stanowi to zbyt dużą ingerencję w prawo własności strony samorządowej. Ministerstwo na to przystało.

Projekt przewiduje, że po wejściu w życie tej ustawy gminy, starostwa nie będą już oddawać gruntów w użytkowanie wieczyste pod budownictwo mieszkaniowe.

etap legislacyjny: Komitet Stały Rady Ministrów

masz pytanie, wyślij e-mail do autorki: r.krupa@rp.pl

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA