fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Nieruchomości

Mapy lotnicze i dane z Centralnego Zasobu Geodezyjnego i Kartograficznego będą dostępne za darmo

Adobe Stock
Za mapy lotnicze znajdujące się w państwowych zasobach geodezyjnych nic nie zapłacimy.

Szykują się uproszczenia w formalnościach geodezyjnych.

– Chcemy ograniczyć biurokrację, uprościć formalności i udostępnić społeczeństwu jak najwięcej danych przestrzennych – mówi Waldemar Izdebski, główny geodeta kraju.

Czytaj też:

Bez licencji

Chodzi o projekt nowelizacji prawa geodezyjnego i kartograficznego. Właśnie został opublikowany na stronie internetowej Rządowego Centrum Legislacji.

– Będą określone terminy na przyjmowanie operatów przez powiatowe ośrodki dokumentacji geodezyjnej i kartograficznej. Proponujemy, by na przyjęcie małych prac było 7 dni, większych 10, a dużych 20. Dzięki temu ośrodki szybciej zaktualizują bazy danych i wcześniej będzie można uzyskać mapy do celów projektowych – wyjaśnia Waldemar Izdebski.

W projekcie rezygnuje się również z licencji na materiały wydawane do prac geodezyjnych.

– Nie są nikomu do niczego potrzebne. Komplikują jedynie życie geodetom. Obecnie na każdy materiał geodezyjny z powiatowego ośrodka trzeba wydawać odpowiednie licencje. Określa ona, do czego ten materiał można wykorzystać – tłumaczy Waldemar Izdebski.

Z nowych przepisów wynika, że bezpłatnie i bez żadnych ograniczeń będą udostępniane dane z Centralnego Zasobu Geodezyjnego i Kartograficznego.

Bezpłatny dostęp

Zainteresowani nimi uzyskają możliwość pobrania online tego, co ich interesuje. Tak będzie w wypadku ortofotomap (zdjęć lotniczych). Dziś wykorzystuje się je m.in. do: analiz, wizualizacji na ich tle innych danych przestrzennych; do wykrywania samowoli budowlanych czy do celów projektowych. Za darmo zostaną udostępnione dane wysokościowe określających ukształtowanie terenu.

Natomiast już dziś można korzystać bezpłatnie z: bazy danych obiektów ogólnogeograficznych, państwowego rejestru nazw geograficznych, państwowego rejestru granic, numerycznego modelu terenu w siatce 100x100 m oraz modeli budynków 3D przydatnych do analiz przestrzennych czy wizualizacji trójwymiarowych. Eksperci chwalą zmiany.

– Dane przestrzenne należą do jednych z najbardziej wartościowych informacji sektora publicznego, zarówno dla przedsiębiorców, jak i dla osób indywidualnych – tłumaczy dr Grzegorz Sibiga z Instytutu Nauk Prawnych PAN.

Ważne, aby dane udostępniane były w sposób umożliwiający ich jak najszersze dalsze wykorzystanie, w szczególności, aby były kompletne, aktualne i w formatach zapewniających czytelność – podkreśla dr Sibiga.

– Projekt zakłada digitalizację planów miejscowych i studiów. Ma też objąć już obowiązujące akty. Dzięki temu wszyscy, którzy potrzebują szybko sprawdzić, co na danej działce można wybudować, dostaną dostęp do potrzebnych danych online. Łatwo zobaczymy w skali kraju, na jakich terenach obowiązują plany miejscowe i jakie jest przeznaczenie poszczególnych działek – mówi Agnieszka Jędrzejewska, prawnik z kancelarii prawnej Sadkowski i Wspólnicy.

Bardzo przydatną funkcją portalu ma być również aktualizowanie treści planów miejscowych, których nieważność stwierdził sąd administracyjny lub wobec których wojewoda wydał rozstrzygnięcie nadzorcze. Coraz więcej miast i gmin prowadzi własne portale z mapami, które obejmują też plany miejscowe i studia. Nie zawsze są one przyjazne dla użytkowników.

Etap legislacyjny: konsultacje

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA