fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Nieruchomości

Walka o pałac w Balicach potrwa jeszcze kilka lat

Balice - Pałac Radziwiłłów
Wikipedia, Radosław Nowak RNo Radosław Nowak
Przez błędy popełnione przez wojewodę małopolskiego kompleks pałacowo-parkowy pod Krakowem na razie nie wróci do Radziwiłłów.

W poniedziałek Naczelny Sąd Administracyjny rozstrzygał w sprawie jednego z piękniejszych kompleksów pałacowo-parkowych w Polsce. Chodzi o pałac Radziwiłłów w podkrakowskich Balicach. Sąd doszukał się sprzeczności w ustaleniach faktycznych dotyczących jednej z działek wchodzących w skład dawnego majątku Radziwiłłów. Dziś na jej terenie znajduje się Krajowy Bank Materiałów Zootechnicznych, który otwarto w 2014 r.

Kilka faktów

Po drugiej wojnie światowej majątek z pałacem i parkiem odebrano Hieronimowi Radziwiłłowi (razem z synem zesłano go do łagru, gdzie zmarł). Pałac z przyległymi terenami przejął Uniwersytet Jagielloński. Utworzył w nim Zootechniczny Zakład Doświadczalny przekształcony w 1951 r. w Instytut Zootechniki. Mieści się w tym miejscu do dziś. W pałacu organizowane są konferencje, a w bocznym skrzydle jest część hotelowa. Na terenie stoją też domy, w których mieszkają pracownicy Instytutu (dawniej był tu ogród).

W 2010 r. spadkobiercy Hieronima Radziwiłła wystąpili do wojewody małopolskiego o wydanie decyzji, że pałac wraz z przylegającym do niego parkiem i innymi nieruchomościami został bezprawnie przejęty na podstawie dekretu o reformie rolnej. Nie wykorzystywano go do prowadzenia działalności rolniczej, tylko na potrzeby mieszkaniowe.

Batalia o zwrot

Wojewoda wydał korzystną dla rodziny decyzję. Na jej podstawie mogli wystąpić o zwrot kompleksu w Balicach. Wtedy instytut odwołał się do ministra rolnictwa i rozwoju wsi, ale nic nie wskórał. Nie poddał się jednak i wystąpił do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie. W skardze argumentował, że jednym z celów reformy rolnej było „zarezerwowanie odpowiednich terenów dla szkół oraz poddanie zarządowi państwowemu ośrodków do podniesienia kultury rolnej". Instytut prowadzi zaś działalność naukową ukienunkowaną na rolnictwo.

WSA nie miał wątpliwości, że władze PRL złamały prawo, odbierając kompleks pałacowo-parkowy. Z zeznań świadka wynika, że w pałacu przed wojną mieszkał książę wraz z rodziną i służbą. Park miał natomiast charakter czysto rekreacyjny. Działalność rolnicza odbywała się poza częścią rezydencjalną. A na nieruchomości, na której teraz mieści się Krajowy Bank Materiałów Zootechnicznych, znajdowały się stajnie, w których trzymano konie pod wierzch służące rodzinie księcia.

Majątek Radziwiłłów nie miał więc charakteru ziemskiego, a tym samym nie mógł być przejęty na cele reformy rolnej. Fakt zaś przekazania nieruchomości protokołem z października 1945 r. na rzecz instytutu będącego jednostką badawczą uniwersytetu świadczy jedynie o oddaniu nieruchomości w zarząd państwowy.

Instytut Zootechniki odwołał się do NSA. Sąd uchylił decyzje wojewody i ministra oraz wyrok WSA. Nie oznacza to jednak, że Instytut wygrał. Sprawą musi raz jeszcze zająć się wojewoda. Jego ustalenia, co wchodzi w skład kompleksu pałacowego, nie były precyzyjne. Wystąpiły też sprzeczności dotyczące banku materiałów. Raz jest mowa o łące, innym razem o stajniach.

Sprawa zacznie się więc od początku, co oznacza kolejnych siedem lat niepewności.

sygn. akt I OSK 290/16

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA