Muzyka

Szwecja: Abba, po 37 latach, znów nagrywa

Szwedzka grupa po 37 latach nagrała dwie nowe piosenki. Awatary muzyków zaśpiewają w telewizji i ruszą na tournée.
materiały prasowe, Alex-Zsolt Hegedus Alex-Zsolt Hegedus
W kinach hitem jest „Mamma Mia: Here We Go Again", a muzeum Abby w Sztokholmie celebruje piątą rocznicę swojej działalności.

Urodziny uświetnia interaktywna wystawa o losach członków zespołu po jego rozpadzie w 1982 r.

Dlaczego Abba po dziesięciu latach bajkowej kariery podjęła decyzję, by „zrobić przerwę na czas nieokreślony" – dowiadujemy się z tej ekspozycji. „Działo to się stopniowo. Nie pożegnaliśmy się ze sobą, tylko powiedzieliśmy: spróbujmy rozwinąć skrzydła każdy osobno, a potem możemy się połączyć , gdy poczujemy, że nadszedł czas". Agnetha Fältskog i Frida Lyngstad chciały współpracować z nowym producentem, a Björn Ulvaeus i Benny Andersson pragnęli realizować się w musicalach.

Koncert Abbatarów

Po dekadzie sukcesów i 380 milionach sprzedanych singli i albumów członkom supergrupy proponowano gigantyczne kwoty za pożegnalne tournée. Odmówili. Dlatego gdy menedżer grupy ogłosił w kwietniu, że nagra dwa nowe utwory, pierwszy raz od 35 lat r., czyli po ukazaniu się ostatniej płyty „The Visitors" – nie było na świecie agencji prasowej, która by nie doniosła o sensacyjnej reaktywacji grupy.

Czytaj także: ABBA zapowiada powrót po 35 latach. Nagra płytę

Przy okazji lipcowej premiery drugiej części filmu „Mamma Mia!" muzycy mówili, że płyty nie będzie. Nagrane razem utwory to „Don't Shut Me Down" i „I Still Have Faith in You". Ten ostatni znajdzie się w grudniowym programie telewizyjnym produkcji NBC i BBC. Zamiast Abby wystąpi cyfrowe alter ego, czyli „abbatary". Potem cyfrowe warianty członków mają się udać na tournée. Abbatary mają wyobrażać czwórkę, tak jak prezentowała się w 1979 r.

– W dniu komunikatu prasowego o nagraniu dwóch nowych utworów zainteresowanie grupą wrosło, zauważyliśmy to po liczbie osób zwiedzających muzeum – mówi „Rz" szefowa muzeum Caroline Fagerlind. Około 70 proc. zwiedzających muzeum to turyści z całego świata. Jednak część stałej ekspozycji traktująca m.in. o musicalach, muzyce filmowej i karierach solo wokalistek Agnethy Fältskog i Fridy Lyngstad może być bardziej atrakcyjna dla Szwedów, którzy do tej pory jeszcze nie odwiedzili muzeum na wyspie Djurgarden.

Fanom oferuje się 15 interaktywnych przestrzeni. Można stanąć na podium i spróbować sił, dyrygując wirtualnie „Chess", szwedzko-brytyjski musicalem z tekstem Tima Rice'a oraz muzyką Anderssona i Ulvaeusa. Można pomóc też Donnie z filmu „Mamma mia!" pomalować framugi okien jej domu.

Historia libretta

Własne stoisko ma również „Krystyna z Duvemali", musical skomponowany na podstawie tetralogii Vilhelma Moberga „Emigranci". W muzeum zwiedzający mogą zobaczyć dyplom honorowych szefów straży pożarnej z Malmö dla Anderssona i Ulvaeusa, za to, że nadali eposowi Moberga „nowy i bogatszy wymiar". I poprzez wybór tego miasta na miejsce premiery uplasowali Malmö na muzycznej mapie świata. Muszę przyznać, że pomysł z dyplomem jest oryginalny.

Uwagę przykuwa opowieść o Kristinie Lugn, poetce i dramatopisarce, członkini trzesącej się obecnie w posadach Akademi Szwedzkiej. Historia związana jest z zamówieniem przez dwór królewski utworu u Benny'ego Anderssona. Miało ono być zaprezentowane na ślubie księżniczki Wiktorii z Danielem Westlingiem. Dwór spodziewa łsię, że Benny skomponuje nie tylko muzykę, ale także dostarczy tekst. Tymczasem Benny poprosił o napisanie słów Kristinę Lugn.

Płynęły miesiące, a Lugn doszła do wniosku, że brak jej inspiracji, ponieważ nigdy nie doświadczyła szczęśliwej miłości. Kiedy w katedrze odbywała się próby uroczystości, a chórzamiast tekstu śpiewał tylko „tralala, tralala".Zaniepokojona księżniczka dopytywała się, czy powstaną słowa. W końcu kilka dni przedtemrinem ceremonii Kristina Lugn wzięła dwie tabletki na muspokojenie i napisała tekst. Benny'emu bardzo się tekst spodobał i utwór do tej pory jest grany na królewskich uroczystościach.

Warto też wspomnieć, że w muzeum fani mogą wysłuchać historii życia członków Abby, spisanej przez Catherine Johnson, autorkę scenariusza „Mamma Mia!".

Anna Nowacka-Isaksson ze Sztokholmu

Źródło: Rzeczpospolita

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL