fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Media

Interia bez felietonów Ziemkiewicza

Znany portal zerwał współpracę z Rafałem A. Ziemkiewiczem, po tym jak on napisał w swoim felietonie, że" do LGBT trzeba strzelać"
Fotorzepa, Waldemar Kompała
Portal Interia.pl zakończył współpracę z publicystą Rafałem A. Ziemkiewiczem z powodu felietonu, w którym bronił Zofii Klepackiej.

- „Do LGBT trzeba strzelać! Nie w sensie dosłownym, oczywiście - trzeba z nim walczyć" – napisał w nim publicysta.

Krzysztof Fijałek, redaktor naczelny Interia.pl w specjalnym oświadczeniu napisał, że „popieramy i opowiadamy się za wolnością słowa, nie wtedy jednak, kiedy na naszej platformie ukazują się treści nawołujące, choć tylko w przenośni, do przemocy". Portal usunął felieton ze swojej strony.

O zerwaniu współpracy z Interią Rafał Ziemkiewicz poinformował na Twitterze. - Przekazano mi właśnie decyzję portalu Interia o zakończeniu ze mną współpracy - powodem tekst w obronie Zofii Klepackiej – napisał Ziemkiewicz.

Dodał, że „ tęczowi faszyści wygrali potyczkę, ale nie wątpię, że wojny z normalnymi Polakami nie wygrają".

W felietonie zatytułowanym „Murem za Klepacką, czyli przeciwko Nowemu Zamordyzmowi" publicysta zachęcał do sprzeciwu wobec ideologii mniejszości seksualnych.

"Chcę powiedzieć mocno i wyraźnie: do LGBT trzeba strzelać! Nie w sensie dosłownym, oczywiście - trzeba z nim walczyć, trzeba wiedzieć, że nie są to ludzie dobrej woli, ale nowi bolszewicy, nowi naziści, którzy chcą nas zniszczyć w imię swojego obłędnego ideolo. Podkreślam - mówię o „strzelaniu" do LGBT, do ideolo, nie do homoseksualistów" - dodał.

Felieton został usunięty z portalu, a publicyście podziękowano za współpracę. "Grupa Interia wyraża głębokie ubolewanie w związku z felietonem pana Rafała A. Ziemkiewicza "Murem za Klepacką, czyli przeciwko Nowemu Zamordyzmowi", opublikowanym w dziale Opinie na portalu Interia.pl" – napisał Krzysztof Fijałek, redaktor naczelny Interia.pl

Podkreślił też, że platforma Opinie służy swobodnej wymianie myśli i poglądów osób o różnych, często odmiennych przekonaniach.

"Popieramy i opowiadamy się za wolnością słowa, nie wtedy jednak, kiedy na naszej platformie ukazują się treści nawołujące, choć tylko w przenośni, do przemocy" – tłumaczy redaktor naczelny Interii.

Dodał, że portal postanowił w trybie natychmiastowym usunąć powyższy felieton i zrezygnować z użyczania mu miejsca na przyszłe felietony.

Na stronie Interii ukazało się też oświadczenie publicysty. "W tekście użyłem cytatu z Józefa Mackiewicza: "do komunistów trzeba strzelać" i choć o "strzelaniu" do LGBT napisałem w cudzysłowie, pojawiła się obawa, iż cytat ten - zwłaszcza wpuszczony w medialny "głuchy telefon", pomijający odautorskie zastrzeżenia - może zostać odebrany w sposób dosłowny, z najgorszymi skutkami, za co, z oczywistych względów, redakcja nie chce ponosić odpowiedzialności" – napisał Rafał A. Ziemkiewicz.

Podkreślił, że „jakkolwiek dosłowne odbieranie słów wielkiego pisarza wydaje mu się absurdem, po chwili namysłu zgadzam się, że doświadczenia takie, jak zbrodnie dokonane przez szaleńców na śp. Marku Rosiaku czy śp. Pawle Adamowiczu, każą dmuchać na zimne".

Publicysta przeprosił za użycie cytatu, „który wyrwany z historycznego kontekstu może być odbierany jako wezwanie do stosowania fizycznej przemocy. Od czego, zapewniam, jestem jak najdalszy" – zapewnił.

Informacje o rozwiązaniu współpracy między portalem a publicystą wywołała falę komentarzy na Twitterze. „Taka decyzja to dla Interii wizerunkowa kompromitacja" – napisał jeden z użytkowników portalu.

Inny dodał: „W sumie to może i dobrze? Pana obecność i teksty, uwiarygodniały ich portal, że "tacy są liberalni". A tu proszę, zonk. Okazuje się, że ich liberalizm kończy się tam, gdzie jest wolność myślenia i wypowiedzi".

Niektórzy pytali, czy sprawą zainteresuje się Rzecznik Praw Obywatelskich Adam Bodnar. W środę po zakończeniu współpracy Elizy Michalik z Superstacją pytał na Twitterze: "Red. Michalik sobie zawodowo poradzi. Nie mam co do tego wątpliwości. Ale czy nie kurczy nam się kolejny raz przestrzeń debaty publicznej?"

Sam Ziemkiewicz podziękował na Twitterze za wieloletnią współpracę z Interią. "W związku z zakończeniem współpracy z Interią chciałbym serdecznie podziękować wszystkim, dzięki którym trwała ona tak długo i była tak owocna. Szczególnie ciepło myślę o śp Zygmuncie Moszkowiczu, który mnie tam przed laty zaprosił" – napisał.

Źródło: rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA