fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Media i internet

Amerykanie inwestują w Gremi Media

Marcus Brauchli (z lewej) i Grzegorz Hajdarowicz świętują siódme urodziny wydawniczego biznesu Gremi Media
Fotorzepa, Robert Gardziński
Po dwóch latach od zakupu pierwszych akcji wydawcy „Rzeczpospolitej" fundusz North Base Media dokupuje akcje. Wierzy, że w oceanie informacji wiarygodne, niezależne media będą coraz bardziej poszukiwane i doceniane.

Amerykański Fundusz North Base Media (NBM), zarządzany przez Marcusa Brauchliego, zwiększył zaangażowanie w notowaną na NewConnect spółkę Gremi Media, wydawcę „Rzeczpospolitej".

Po odkupieniu w połowie grudnia 2018 r. od Gremi International, spółki związanej z Grzegorzem Hajdarowiczem, 28,5 tys. akcji za 4,1 mln zł, NBM posiada teraz pakiet dający ponad 5 proc. głosów na walnym zgromadzeniu Gremi Media.

Czytaj także:  „Rzeczpospolita” i „Parkiet” z ogromnym zaufaniem inwestorów indywidualnych 

W czwartek zarówno Marcus Brauchli, jak i Grzegorz Hajdarowicz, nie wykluczyli kolejnych transakcji tego typu.

– To, że teraz zwiększamy zaangażowanie w Gremi Media, wiąże się z cyklem pozyskiwania kapitału od inwestorów. Nie wykluczamy zwiększania zaangażowania w Gremi w nadchodzącym roku – mówi w rozmowie z „Rzeczpospolitą" Marcus Brauchli.

– Rozmawiamy z North Base Media o możliwości dalszego zwiększania zaangażowania w przyszłym roku. Rozmawiamy też z innymi amerykańskimi inwestorami. Oczywiście dziś klimat inwestycyjny w Polsce, nie tylko w segmencie mediów, nie jest najlepszy. NBM zna spółkę, więc zwiększa udział, ale gracze, którzy dopiero mieliby się w Polsce pojawić, mają duże opory – skomentował Grzegorz Hajdarowicz, który pośrednio jest największym akcjonariuszem Gremi i przewodniczy radzie nadzorczej spółki.

Wyspa na oceanie

NBM zainwestował w akcje Gremi Media po raz pierwszy dwa lata temu. – Nadal uważamy, że spółka ma duży potencjał wzrostu i budowy produktów, które mogą być bardzo rentowne – mówi o Gremi Media Marcus Brauchli.

– Sprzedaż kolejnego pakietu akcji na rzecz NBM to wyraz konsekwentnie realizowanego planu ogłoszonego ponad 1,5 roku temu – mówi Grzegorz Hajdarowicz. – Mówiłem, że chciałbym, by docelowo udział akcjonariuszy mniejszościowych wynosił 40 proc. Tempo dojścia do tego poziomu zależy od wielu czynników, od otoczenia biznesowego, od wyników finansowych spółki – dodaje Grzegorz Hajdarowicz.

– Jako North Base Media szukamy możliwości inwestycyjnych przede wszystkim na rynkach z potencjałem wzrostu czytelnictwa czy szerzej – konsumpcji mediów – mówi Marcus Brauchli. – Sądzimy, że taki potencjał mają rynki o niewielkiej popularności szerokopasmowego dostępu do internetu i smartfonów: Indonezja, Indie, Ameryka Łacińska, gdzie ludzie naprawdę po raz pierwszy w życiu mogą podjąć decyzję, jakiego rodzaju treści chcą konsumować. Inwestycja w Gremi Media tym kontekście ma inny charakter – przyznaje.

– Tytuły Gremi Media mają opinię mediów niezależnych, opiniotwórczych i o wysokiej jakości. Wierzymy, że w oceanie informacji ludzie będą poszukiwać wysp przejrzystości: zaufanych źródeł, do których będą wracać – dodaje Marcus Brauchli.

– Uważamy, że informacje biznesowe mają specyficzną siłę: ludzie ich potrzebują, ponieważ uważają, że pozwolą im na większą konkurencyjność i odnoszenie większych sukcesów zawodowych, a co za tym idzie, wyżej je wyceniają, a firmy oferujące tego typu informacje mają się lepiej finansowo – wyjaśnia Brauchli.

Gospodarka potrzebuje niezależnych mediów

NBM inwestuje w Gremi w czasie, gdy w Polsce mówi się o repolonizacji mediów i podporządkowywaniu ich władzy.

– Oczywiście zdajemy sobie sprawę, że polityczna sytuacja w Polsce jest złożona. Byliśmy pozytywnie zaskoczeni wypowiedzią ambasador USA Georgette Mosbacher i zgadzamy się w pełni, że wolne i niezależne media są kluczowe dla gospodarczego rozwoju kraju – mówi Marcus Brauchli.

W czwartek Brauchli i Hajdarowicz spotkali się z przywołaną ambasador USA.

Grzegorz Hajdarowicz zapowiedział utrzymanie linii wydawnictw Gremi, choć niesie to ze sobą ryzyko: – Przyszły rok dla rynku mediów będzie bardzo trudny. Mamy w kalendarzu wybory do parlamentu krajowego i europejskiego, a politycy wszystkich opcji będą oczekiwali czynnego wsparcia mediów – wyjaśnia. – Nasze tytuły nie angażują się w politykę, są niezależnymi komentatorami rzeczywistości, co daje ogromne szanse. Takie media w Polsce zanikają, więc na koniec 2019 r. możemy być na rynku unikatowi – ocenił Hajdarowicz.

Pytany o inwestycje Gremi powiedział: – To chyba nie jest najlepszy moment na ekspansję. Rok 2019 będzie okresem utrzymywania wysokiej pozycji rynkowej i rozwoju organicznego w sferze cyfrowej, musimy wejść mocniej w płatne subskrypcje. Jestem pod wrażeniem tego, że Komisja Europejska dostrzega konieczność wsparcia mediów jako dostarczyciela treści, cieszę się, z zapowiedzianej przez rząd obniżki VAT na e-wydania. To milowe kroki we właściwym kierunku – skomentował współwłaściciel „Rzeczpospolitej".

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA