Reklama

American wierzy w powrót MAXów i planuje szkolenie pilotów

American Airlines podała, że zaczęła już sporządzać grafik szkolenia w listopadzie pilotów B737 MAX. To znak, że wierzy w bliski powrót tych samolotów do pracy.

Aktualizacja: 22.09.2020 18:05 Publikacja: 22.09.2020 17:54

American wierzy w powrót MAXów i planuje szkolenie pilotów

Foto: AFP

Rzecznik tej linii stwierdził jednak, że plany szkolenia nie są jeszcze definitywne. — Zapoczątkowaliśmy proces planowania szkolenia pilotów, które może zostać anulowane, jeśli MAX nie uzyska ponownej certyfikacji — powiedział i dodał, że linia jest w stałym kontakcie z urzędem lotnictwa FAA i z Boeingiem.

Czytaj także: Trudny powrót Boeinga 737 MAX

Ostateczny program szkoleń nie został jeszcze zatwierdzony — propozycje omawiają urzędy lotnictwa i załogi z USA, Kanady, Unii Europejskiej i Brazylii — ale American poinformowała swych pilotów, że plan spotkań zacznie się w listopadzie. „W związku z planowanym powrotem do pracy naszych B737 MAX w bliskiej przyszłości zaczniemy specjalne szkolenie naszych pilotów od B737 dotyczące B737 MAX" — stwierdził w wewnętrznej notatce, z którą zapoznał się Reuter, Ameya Kingaonkar, dyrektor ds. planowania szkoleń w lotach i harmonogramu.

Szkolenie będzie składać się z części zapoznawania się na odległość z procedurami, co potrwa około godziny i 40 minut oraz z sesji na symulatorze: godzinnym zapoznaniu się z informacjami i 2-godzinnej pracy na symulatorze — wynika z wewnętrznej notatki. American zamierza opublikować do 28 października zestaw do zdalnego zapoznawania się z procedurami i w listopadzie przeszkolić 1700 pilotów. Całe szkolenie ma potrwać do końca stycznia.

Odrębnie dwie organizacje pilotów: Zrzeszenie Pilotów Linii Lotniczych ALPA i Zjednoczone Zrzeszenie Pilotów APA zwróciły się do urzędu lotnictwa FAA, aby wymagał nowych procedur postępowania w kokpicie samolotów B737 MAX, mających pomóc pilotom dezaktywować mylny sygnał alarmowy o przeciągnięciu, który może poważnie zakłócić ich uwagę w awaryjnych sytuacjach w czasie lotu.

Reklama
Reklama

Obie organizacje zaleciły m.in. wyłączenie mylnego ostrzeżenia nadawanego przez wibrator drążka o zbliżającej się utracie siły nośnej przez samolot. ALPA zgłosiła działania, które ułatwią załogom identyfikację problemu i wyłączenie wibratora drążka po potwierdzeniu, że było to mylne ostrzeżenie. To samo zalecił wcześniej kanadyjski urząd lotnictwa Transport Canada. APA proponuje ponadto wyłączenie ostrzeżenia o nadmiernej prędkości. Zawarły swe uwagi w ramach 45-dniowego okresu oceniania zmian proponowanych w konstrukcji MAXów i w operowaniu tymi samolotami, przedstawionymi w sierpniu przez FAA.

Organizacja brytyjskich pilotów BALPA zgłosiła się do Boeinga o zainstalowanie w tych samolotach trzeciego czujnika kąta natarcia samolotu.

Dwaj senatorzy z Partii Demokratycznej Richard Blumenthal i Ed Markey zaapelowali do FAA, by ogłosił publicznie wszystkie dane i informacje użyte do uzasadnienia powrotu MAXów do pracy i ujawnił wewnętrzne zastrzeżenia swych pracowników.

Transport
Polsko-czeska wojna na torach rozkręca się
Transport
Tiry utknęły na Białorusi. Przewoźnicy pozwą rząd Litwy
Transport
Enter Air traci szefa. Współzałożyciel linii zrezygnował po 15 latach
Transport
CPK kontra mieszkańcy. Jak nowe zasady przejmowania gruntów działają w praktyce?
Transport
Jeśli możesz, nie podróżuj. Zachodnia Europa przegrywa z zimą
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama