fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Lekarze i pielęgniarki

Królikowski: Ustawa o farmaceutach może zostać przyjęta jeszcze w tej kadencji

Michał Królikowski
Fotorzepa, Piotr Nowak
Zdaniem specjalisty od rządowego procesu legislacyjnego, prof. Michała Królikowskiego, byłego dyrektora Biura Analiz Sejmowych, przy dobrej woli rządzących ustawa o zawodzie farmaceuty ma szansę zostać przyjęta w tej kadencji Parlamentu.

Na dwa dni przed wyborami wiceminister zdrowia Janusz Cieszyński skierował do sekretarza Komitetu Stałego Rady Ministrów (KSRM) prośbę o umieszczenie projektu o zawodzie farmaceuty w porządku obrad KSRM. Czy jest szansa, by ustawa została przyjęta jeszcze w tej kadencji?

Prof. Michał Królikowski, adwokat, były dyrektor BAS, były wiceminister sprawiedliwości: Teoretycznie jest to możliwe, jeśli przed upływem kadencji Sejmu zakończy się pełen proces legislacyjny. Ustawa musiałaby zostać przyjęta przez rząd, następnie przejść bez poprawek przez trzy czytania w Sejmie i w Senacie. W przeciwnym razie zadziała zasada dyskontynuacji, która obejmuje wszystkie projekty, które nie zostały uchwalone za poprzedniej kadencji.

Kiedy kończy się obecna kadencja Sejmu?

Kadencja kończy się w momencie zwołania pierwszego posiedzenia Sejmu kolejnej kadencji. Do tej pory przyjmowano konwenans nieuchwalania ustaw po wyborach i przed nowym posiedzeniem parlamentarnym. Najczęsciej było to związane ze zmianą ośrodka władzy. Dziś ten konwenans traci rację bytu. Dlatego trudno z całą pewnością stwierdzić, że ustawa o zawodzie farmaceuty nie zostanie przyjęta. Jeśli będzie taka wola polityczna, to zostanie.

A jeśli nie zostanie przyjęta?

Wówczas cały proces legislacyjny trzeba będzie przechodzić od nowa. Przeprowadzenie ewentualnych ponownych konsultacji wynika wyłącznie z regulaminu pracy Rady Ministrów w zakresie prac legislacyjnych, jak i odpowiednich zapisów regulaminu Sejmu. Nie są to normy bezwzględne.

Prof. Michał Królikowski - kancelaria KMG Królikowski Marczuk Geromin

Źródło: rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA